bCYMevmI
bCYMevmM
bCYMevmQ
programy
kategorie
bCYMevmJ

500+ doczeka się podwyżki? Minister stawia sprawę jasno

- Waloryzacji 500+ nie przewidujemy pomimo rosnącej inflacji - powiedział w programie „Money. To się liczy” Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Pamiętajmy, że wypłacamy świadczenie także na pierwsze dziecko. W tym roku koszt programu wyniesie ponad 40 mld zł. W sumie na program przeznaczyliśmy do tej pory 95 mld zł. Musimy brać pod uwagę tę wysokie wydatki budżetowe.

Tranksrypcja:Co z waloryzacją 500+? Waloryzacji nie przewidujemy, kwota 5...
rozwiń
Przypomnę, że od ubiegłego roku mamy 500+ na każde dziecko, czyli też musimy patrzeć na tę kwestię budżetową i środki, które przeznaczamy w tym 2020 roku, to będzie ponad 40 miliardów złotych na program.
A łącznie już na program przekazaliśmy ponad 95 miliardów złotych. Czyli to jest bardzo duże zasilenie polskich rodzin. I myślę, że program jest dobrze zrealizowany i cieszymy się z tego.
No i zaczęliśmy od złej informacji w takim razie, skoro to 500 już na zawsze pozostanie 500 złotych.
Na zawsze to jest takie słowo, które no trzeba byłoby go rozwinąć. Mówimy o stanie, który jest na dzisiaj i w tegorocznym budżecie, przyszłorocznym budżecie. To znaczy o jakiej perspektywie mówimy w takim razie?
W tej chwili mówimy, że nie przewidujemy waloryzacji, bo przecież oprócz programu 500+ mamy też inne programy.
Choćby już wpisane w program prac rządu jako ustawa, czyli ta tak zwana wyprawka szkolna - czyli te 300 złotych na każde dziecko.
Nie będzie to już uchwałą Rady Ministrów, ale ustawowy zapis. Mamy coroczną emeryturę, 13 emeryturę, którą już... No chociaż trudno tutaj rodziców z emerytami łączyć.
Mówimy o polityce rodzinnej, bo jeżeli mówimy o polityce rodzinnej, to mówimy o tych najmłodszych i tych najstarszych.
I mamy przecież tam już wpisane jako coroczne świadczenie, nie tylko w ciągu jednego roku. Czyli tych transferów społecznych jest dużo. Na tyle dużo, że więcej już nie będzie.
Znaczy oczywiście one są w takich procentach PKB bardzo widoczne. Bo jeżeli mówimy o roku 2015, to PKB nam, polityka rodzinna to było 1,75. 2020 to będzie prawie 4% PKB. I koniec. Nic więcej.
Z waszej strony nie będzie. Są programy, które realizujemy, także, także... A ja pytam tylko o nowe.
Zawsze się coś pojawi, jednym z nowych rzeczy będzie na pewno to, co jest zapowiedziane na 100 dni pana premiera Mateusza Morawieckiego - 14 emerytura, która będzie w przyszłym roku obowiązywała.
Dobrze, to zaraz do 14 emerytury dojdziemy, jednak jeszcze chwilę o tej waloryzacji 500+. A jak opozycja śmieje się, że powinniście zmienić nazwę programu. Że to będzie 450+ albo 400+, bo ceny tak galopują.
Opozycja niczego innego nie proponuje, tylko krytykuje to, co my wprowadzamy w życie. Program 500+ i ta sama nazwa 500 i plus jest, myślę tutaj - dobrze przyjęta w społeczeństwie.
A nie będzie też zmian wynikających z tego, że widzicie, że ten poziom dzietności nie rośnie tak szybko, jak byśmy chcieli?
Jeżeli mówimy o poziomie dzietności, to oczywiście to nie jest tylko kwestia programu 500+, bo to jeden z elementów, jeśli chodzi o wpływ na dzietność.
Wskaźnik dzietności nam się podwyższa, ale spada liczba urodzin, to z prostej przyczyny, że mamy mniej przyszłych matek, które rodzą dzieci, ze względu na niż demograficzny.
Stąd też powołaliśmy w ministerstwie pełnomocnika rządu do spraw demografii. I to jest pani minister Barbara Socha.
I jest też powołane nowe ciało jakim jest Rada Rodziny, czyli patrzymy kompleksowo.
Czyli nie tylko poprzez nasze działania, choćby przez program 500+, ale również inne propozycje. I taka strategia demograficzna będzie przygotowana na kilkadziesiąt lat, że tak powiem do przodu.
Bo przecież nie da się demografii rozwiązać na jedną kadencję. Planować na kilka lat. Ale to znaczy, kiedy coś takiego się pojawi i co w środku będzie?
Tutaj już jak będziemy bliżej założeń do strategii, to oczywiście o tym będziemy mówić.
Myślę, że to jest kwestia 2 miesięcy, gdzie te założenia strategii będą tutaj intensywnie z tego, co mam informację. Rada Rodziny pracuje.
Tam są też osoby, które są związane z różnymi dziedzinami życia publicznego. Od sfery finansowej, mieszkaniowej, demograficznej.
Czyli szersze spojrzenie. A nie można się spodziewać nowych wydatków finansowych, pomysłów na mieszkania? Nie no, to jest kwestia, jak doprowadzić do tego, żeby było nas po prostu więcej. I to jest jakby główny cel.
214 reakcji
102
112
0
Podziel się
Komentarze (0)
bCYMevmV
KOMENTARZE
(0)
bCYMevnH
bCYMevmO
bCYMevnO
bCYMevnP