Kogo jak kogo, ale Anny Popek raczej nikt nie posądzałby o wiedzę na temat polskiego hip hopu. Prezenterka kilka lat temu "zabłysnęła" wpadką z nieżyjącym Magikiem, członkiem Paktofoniki. Zapytała wtedy jego kolegów, czy rozmawiali z nim o... jego śmierci. Dziś Anna Popek chce uchodzić za muzycznie uświadomioną. Zapytana podczas wywiadu o ewentualny duet ze swoim "imiennikiem", wytatuowanym raperem Popkiem, odpowiedziała: "Paweł Rak jest dobrym muzykiem. To taki, powiedziałabym, zaawansowany raper. Chyba nie nadawałabym się do duetu z takim dobrym muzykiem. Znam jest twórczość, znam słowa. Wygląda niecodziennie".