bDmzPMgQ
bDmzPMgU
bDmzPMgY
programy
kategorie
bDmzPMgR

Branża hotelarska w strachu. Może nie przetrwać drugiego lockdownu

- W żadnym kraju na zachodzie nie zamyka się wszystkich restauracji czy hoteli. W dzień one normalnie funkcjonują - mówi w programie "Money. To się liczy" Jan Wróblewski, współzałożyciel hoteli Zdrojova Invest&Hotels. Dla niego otwarcie restauracji jest o tyle kluczowe, że dopóki ich działalność będzie dozwolona, to i hotele będą mogły na siebie zarabiać. Jeśli jednak gastronomia zostanie zamknięta, to otwieranie hoteli stanie się nieopłacalne. Jak dodawał, jego firma nie liczy nawet na żadną pomoc ze strony państwa. - Łudziłem się, że państwo będzie informować o swoich planach z wyprzedzeniem, ale jak widać się przeliczyłem - mówi Wróblewski. Jedną pomocą byłaby dla niego dopłata do wynagrodzeń dla pracowników.

192 reakcje
41
150
1
Podziel się
Komentarze (1)
23-10-2020
macNiech się wszystko wali, byle mój hotel pracował.
zobacz więcej komentarzy (1)
bDmzPMhd
KOMENTARZE
(1)
mac
miesiąc temu
Niech się wszystko wali, byle mój hotel pracował.
Najnowsze komentarze (1)
mac
miesiąc temu
Niech się wszystko wali, byle mój hotel pracował.
bDmzPMhP
bDmzPMgW
bDmzPMhW
bDmzPMhX