Hulajnoga elektryczna to dla mnie podstawowy środek transportu - jeżdżę nią niemal wszędzie, gdzie mogą mnie doprowadzić wygodne ścieżki rowerowe. Do tej pory używałem samych chińskich pojazdów, ale przez ostatnie tygodnie dałem szansę hulajnodze rodem z Kraju Kwitnącej Wiśni. Witajcie, tu Kostek Młynarczyk, w kolejnym odcinku TL;DR, w którym w moje techowe życie wjeżdża hulajnoga Sharp KS4CEU. Cała w czerni i cicha, jak nindża - ale czy równie szybka i wytrwała? Jak wypadnie w porównaniu z konkurentami? Będzie dobra, zła, czy brzydka?