bDnBLEgQ
bDnBLEgU
bDnBLEgY
programy
kategorie
bDnBLEgR

Hycel. Historia nietypowej pasji

Bartosz Gadziomski jest pasjonatem zwierząt. Na co dzień pracuje jako kaskader konny i hycel w podwarszawskich gminach. Odławia niechciane psy, którymi później zajmuje się w malowniczo położonej stadninie. Zazwyczaj zwierzęta znajdują kochający dom w okolicznych miastach i miasteczkach. Te, które wykazującą cechy agresywne lub są zbyt duże, by przygarnęła je rodzina z dziećmi, czeka czasem los... sportowca. Niektóre zwierzęta, po spełnieniu wszelkich wymagań, mogą trafić do psiego zaprzęgu, którym Bartosz ściga się w zawodach. Pozostaje tylko jeden problem. W tradycyjnym zaprzęgu biegają psy jednej rasy. Dzięki temu łatwiej je „zgrać” w takiej drużynie. Jak zbudować współpracę w zaprzęgu, który często składa się z psów najróżniejszych ras, a najczęściej z mieszańców? Czy to się uda?

231 reakcji
170
28
33
Podziel się
Komentarze (33)
30-08-2020
GoaSuper gość. Wspaniały charakter.
zobacz więcej komentarzy (33)
bDnBLEhd
KOMENTARZE
(33)
Goa
3 miesiące temu
Super gość. Wspaniały charakter.
Maciek
3 miesiące temu
I takich wiadomości właśnie powinno być więcej, szacunek Panie Bartoszu.
szacunek
3 miesiące temu
podziwiam ludzi którzy mają pasję i robią w życiu coś pożytecznego dla siebie i innych ,a nie tylko siedzą i czekają tylko aż coś im skapnie
bDnBLEhv
paradoks
3 miesiące temu
i taki skromny zwykły człowiek a jest wart więcej niż 10 ciu polityków
dla kasy
3 miesiące temu
i tak powinno być robić coś co się lubi a nie co się bardziej opłaca ,bo wtedy praca jest męczarnią a w życiu brakuje radości
Najnowsze komentarze (33)
Noemi
3 miesiące temu
Brawo dla Pana ,zawsze mówię że miłości do zwierząt uczy się w domu.
Polka
3 miesiące temu
sierpień'80 był wyłomem, rezultatem dotychczasowej walki (od Poznania 1956, poprzez marzec'68, grudzień'70, czerwiec'76, KOR, strajki w 1980 r. na Lubelszczyźnie, Śląsku, wybrzeżu i wielu innych miejscach kraju) i początkiem zwycięskiej walki narodu z komunizmem, nie chodziło tylko o wolne związki zawodowe, solidarność to ruch- tak twierdził sam Modzelewski, który prawdopodobnie zaproponował nazwę NSZZ, dlatego ten symbol powinien być własnością narodu a nie tylko związku, który współpracując z PiS-em czyni niejako tą partię jedynym spadkobiercą tamtych wydarzeń, z kolei miła skądinąd wypowiedź Merkel zawęża wkład Polaków w tą pokojową rewolucję uwalniającą narody na wschód od Odry i część Niemiec od komunizmu, mówiąc tylko o strajku robotników w Gdańsku, dawnym wolnym mieście, w którym panował duch pruski...
DDD7799
3 miesiące temu
Brawo!!!! Wielki szacunek dla Pana!!! Podziwiam! Uwaga do mediów - pokazujcie jak najwięcej dobrych przykładów - wtedy jest szansa, że takie Wielkie Osobowości, jak Bohater filmu, staną się inspiracją dla innych ludzi. Można i trzeba być w życiu dobrym człowiekiem i czynić dobro!
ewa
3 miesiące temu
Kocham Pana. pozdrawiam
Paul
3 miesiące temu
Brawo Bartek, szacunek.
geadon
3 miesiące temu
Zeby wszyscy ludzie byli jak ten wspanialy milosnik zwierzat to by na swiecie nie bylo wojen.
Jata
3 miesiące temu
Bo zapewne głodny i wystrasxony i na bank skrzywdzony przez człowieka to jaki ma być jak nie agresywny
ecik
3 miesiące temu
Hycel dał znać właścicielowi . Są trzy wyjścia. Albo właściciel go schowa albo hycel go zabezpieczy albo kuchnia Wietnamska z Warszawy się nim zajmie.
bDnBLEhn
Bolek
3 miesiące temu
Wreszcie coś wartego uwagi. Super gość.
Basia
3 miesiące temu
Pelen szacun Panie Bartoszu
Karolus
3 miesiące temu
Szacunek dla człowieka z pasją....
kokilupen
3 miesiące temu
Nie lubię psów bo długo trzeba gotować.
Zenek
3 miesiące temu
Zawód "hycel" nazywał się później poprawniej "rakarz", a teraz "członek patrolu ekologicznego straży gminnej"
ciemny typ
3 miesiące temu
a jak nie uda się zgrać tych psów w psim zaprzęgu to...znajduje następne a co z tymi nienadającymi się
bDnBLEhP
bDnBLEgW
bDnBLEhW
bDnBLEhX