programy
kategorie

Jak odnaleźć spokój w życiu zgodnym z naturą?

Jak odnaleźć wewnętrzny spokój w rozedrganym, rozpędzonym świecie? Każdy ma na to swój sposób. Niektórzy zaczynają uprawiać sporty ekstremalne, inni rozładowują energię w weekendy, kiedy mają okazję poimprezować ze znajomymi, ale są też tacy, którzy zbliżają się do natury. Tak zrobił Tomasz Misiek, właściciel pasieki liczącej półtora miliona pszczół. Jak sam przyznaje, zbliżenie do natury sprawiło, że zaczął żyć zgodnie z cyklem przyrody i co najważniejsze, w końcu poczuł się wolny.
Tranksrypcja:Słuchaj Piotruś:...
rozwiń
Jestem ostatnio w agencji
i składam wnioski,
no i tam chyba coś pozmieniali
w tych tabelkach...
Jest napisane
"ilość zwierząt, które pan posiada w gospodarstwie".
Mam 30 uli,
w każdym ulu jest 50 tysięcy pszczół.
To napisałem:
Półtora miliona.
Słuchaj, wywalili mnie
z tego urzędu. Powiedzieli, żebym sobie
nie robił z nich żartów.
No, ale dobra,
wpisałem, stary, zobaczymy, no najwyżej będzie afera!
Ideą korporacji jest uporządkowanie
struktur, procesów.
To pozwala na standaryzację i efektywne działania.
Jednak w dużych, anonimowych strukturach
trudno jest znaleźć
ważne dla dobrostanu
człowieka rzeczy.
Poczucie sensu,
wpływu,
wolność.
To tworzy napięcie pomiędzy tym
hierarchicznym uporządkowaniem a indywidualizmem,
który od lat stanowi kamień węgielny zachodniej kultury.
Skutkiem tego jest stres.
Badania i obserwacje pokazują nowe trendy, stojące w kontrze do bycia małym trybikiem.
Ludzie tworzą własne miejsca pracy,
bliżej natury,
właśnie poszukując tego sensu
i wolności.
Zaczynałem
przygodę z pszczołami.
Moja pierwsza wizyta w pasiece.
Założyłem kapelutek
i od razu dostałem cztery
użądlenia.
Doznałem szoku anafilaktycznego
i lekarze stwierdzili, że lepiej, żebym się nie zajmował pszczołami.
Mało kto wie, że pszczoły są bardzo ważnym zwierzęciem w całym ekosystemie.
Jak nie najważniejszym.
Bez pracy pszczół po prostu byśmy nie mieli owoców, warzyw, a bez tych produktów byśmy po prostu nie mogli żyć.
Postanowiłem
zrezygnować z pracy i przeniosłem się tutaj. I wszystkie takie niepokoje, które mnie tam gnębiły,
w tym naszym ukochanym mieście, minęły.
Wykonując pracę projektanta graficznego,
pracowałem czasami po 12 godzin, czasami więcej. To jest taka gonitwa.
Człowiek zapomina w ogóle
o tym, że ma rodzinę,
że poza pracą są jeszcze inne rzeczy...
Przy pracy u pszczół nie ma takich relacji, jak w pracy w korporacji.
Nie ma sytuacji takie,j
że ktoś kogoś jest w stanie
oczernić, nakablować na kogoś.
Bardzo ważne jest często, żeby wykonywać pracę, która Ci sprawia przyjemność, a ja myślę,
że praca w korporacji nie jest taką pracą. Chyba tutaj jestem po prostu bardziej potrzebny niż w mieście,
niż w pracy właśnie w korpo.
Oczywiście musisz pracować.
Musisz wstać rano, przejrzeć ul.
Jest czas, kiedy pszczoły się roją,
ale to jest tylko taki jeden moment, nie ma tego wyścigu.
Bo to jest bardzo ważne, żeby się nie spieszyć. Jak podjąłem decyzję, żeby się przenieść
już na stałe tutaj,
no to poczułem się po prostu wolnym człowiekiem.
Tu nie trzeba mieć dużo pieniędzy, żeby przeżyć,
i żeby być szczęśliwym przede wszystkim.
Tutaj się żyje tak, że jest rytm dnia po prostu.
Tak jak słońce wschodzi i zachodzi, tak człowiek się budzi i idzie spać.
Ale też nie ma tego pędu,
żyjąc w zgodzie z cyklem przyrody,
stajesz się nagle częścią tej przyrody, następuje taka symbioza.
Niestety moja rodzina mieszka w Warszawie.
Nie mam tego życia osobistego. No cześć Ignacy.
Hej,
siemanko misiu!
Chodzisz gdzieś z tą swoją nową koleżanką? Do jakiegoś kina, teatru?
Ale o co Ci chodzi?! O co mi chodzi? Człowieku, trzeba z kobitami łazić na spacery!
Dobra tato, muszę już kończyć, bo właśnie wychodzę.
Dobra. A kiedy przyjedziesz?
Jakoś się pogodziłem z pewnego rodzaju samotnością, ale jak miałbym oceniać,
to jednak taki spokój wewnętrzny chyba jest najważniejszy dla człowieka.
Jestem szczęśliwy, bo wiem, że jestem pożyteczny
dla przyrody, dla ludzi.
Życzę wszystkim ludziom, żeby znaleźli tę drogę swoją życiową,
i żeby się przede wszystkim dobrze czuli.
1 reakcja
1
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz