programy
kategorie

"Klatka po klatce" #35: KSW definitywnie skreśla Marcina Różalskiego

Kiedy z rozpiski sobotniej gali KSW 50 wypadł Damian Grabowski, część fanów po cichu liczyła, że zastąpi go Marcin Różalski. Kilka miesięcy temu za kulisami huczało od plotek na temat "Różala" i możliwego powrotu do największej polskiej organizacji MMA. Drzwi do KSW dla zawodnika z Płocka zostały jednak zatrzaśnięte. - Pożegnaliśmy się w bardzo nieładny sposób. A właściwie on to zrobił. Do tej pory czuję się zszokowany jego postawą. Mogę zapewnić wszystkich, że Marcin Różalski nie zawalczy w KSW - wyjaśnił w programie "Klatka po klatce" Martin Lewandowski.
Tranksrypcja:Jeśli chodzi o te walkę...
rozwiń
W wadze ciężkiej
Mistrzowską to
Chciejstwo
Przeszło Marcin
Żeby to On wystąpił na tej gali przeciw
Słyszałem Kilka miesięcy temu były tak
Że tak powiem wymiany
O mojej publikacji i właśnie szczerze
Czy to
Były wymiany zapytań ale mocno rozbieżne
Zapytaj bo byliśmy dopiero w zasadzie takiej
Federacja Marcinie nie było znane
Z naszej strony nie było żadnego ruchu w myśl
Z tego
Tylko w jakim stopniu podejrzewać i gdzie
Ptaki środowisko
Krążysz
Jakiś tam
Próbował gdzieś
Ponownie tą dyskusję
Wielu się wydaje menadżerami zawodnikom że
Jak się przebije
Tam już to łapiemy tak jak prawie to byłby
Z Marcinem się pożegnaliśmy bardzo nieładnie spod
A co właściwie on się z nami pożegnał bardzo nie
Sposób ja do tej pory trochę czuję
Proszę
Podstawowa
To za bardzo się rozwijać nie mieliśmy okazji w ogóle z Marcinem osoby
Ten temat
Byłem nawet na
Wystawy psów
No nie
Chyba ku sobie się za dobrze
Więc jakby możemy
To to przyjdzie nam pogadać ale nie Marcin Różalski już nas nie zawalczy I to mogę
Chrzanów
Nawet ostatnio o tym mówił
Żartuję sobie że chyba że mnie i Maćka
Federacji nie będzie to oczywiście
Odpowiedzią na to że wtedy musiałby się w marcu
Jesteśmy tutaj z
Właściwie cała
Boys
Maciej kawulski Martin
Po tym całym incydencie historii z
Powiedzieliśmy sobie że no nie nie nie nie nie interesuje nas ten
FKS
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz