programy
kategorie

Kodeks Bezpiecznej Drogi z Skoda Auto Szkoła- Odcinek 1- Pasy bezpieczeństwa...

Poprawna pozycja za kierownicą oraz zapięte pasy to podstawy wygodnej oraz bezpiecznej jazdy. W teorii wiemy to wszyscy, ale też bardzo wielu kierowców do tych zasad się nie stosuje. Dlatego też w pierwszym odcinku Kodeksu Bezpiecznej Drogi Mateusz Żuchowski wraz z instruktorem Skoda Auto Szkoła przybliżą nam jak wygląda prawidłowa pozycja za kierownicą oraz czemu zapinanie pasów może uratować nam zdrowie i życie.

Tranksrypcja:W Polsce nadal blisko 1 na 10 kierowców...
rozwiń
jeździ bez zapiętych pasów bezpieczeństwa
a nieprawidłową pozycję za kierownicą mają praktycznie wszyscy.
Tymczasem wystarczy naprawdę niewielki wysiłek z naszej strony, aby podróżowanie autem było bezpieczniejsze
a także wygodniejsze.
Nowoczesne samochody takie jak ten wyposażone są już naprawdę bardzo skuteczne
systemy bezpieczeństwa
ale nie będą one działały bez odpowiedniego przygotowania z naszej strony.
Chodźcie ze mną na spotkanie z ekspertem, na którym opowiem wam co robimy źle za kierownicą.
Fajnie że do nas przyjechałaś
bo słyszałem że jeździsz bardzo dużo kilometrów.
Widzisz, a ja z kolei słyszałem, że u Ciebie szkolenia
odbywa bardzo duża liczba osób.
no, około 20 tysięcy
przynajmniej przy takiej przestałem liczyć .
No, myślę, że ci kierowcy
tutaj jak widać przychodzą z pewnymi
bardzo konkretnymi oczekiwaniami.
Chcą jeździć szybko, od razu sobie
dobrze radzić
w trudnych warunkach.
Najczęściej poślizgi
i różne inne
fajerwerki, jak my to nazywamy.
A my trochę tonujemy ich
zaczynamy od totalnej podstawy.
Czyli jak siedzieć, jak obsługiwać samochód...
No ale to chyba każdy potrafi przecież?
Tak naprawdę?
No tak część sądzi
No to mam dla ciebie bardzo proste zadanie: wsiądziesz do auta i przyjedziesz
dynamicznie nasze
wzniesienie - 2 razy dookoła.
Siądź tak jak normalnie jeździsz samochodem.
Ok, no tego zadania na pewno nie obleję.
Dobra - zobaczymy.
No dobrze...
Dwa okrążenia...
przy swojej...
ulubionej pozycji.
W końcu co -
w.szystko jest dobrze
Jest wygodnie
kierownica...
pod kontrolą.
Wszystko na swoim miejscu.
Co w tym trudnego? Naprawdę nie wiem.
Jedziemy.
Jak się jechało?
No super
dla mnie wszystko w sam raz
No przez cały czas
opanowanie
precyzja ruchów, dynamika - przyznasz - tutaj nie ma się do czego przyczepić.
No parę elementów jest.
Po pierwsze
pas bezpieczeństwa
który masz zapięty na kurtkę.
A gdybyś wyciągnął tą kurtkę spod pasa
to nagle zobaczysz
że powstała teraz przestrzeń taka po tej kurtce.
No dość duża nawet...
Gdyby...
Gdyby to się
naprężyło to niestety w niektórych przypadkach mógłbyś uderzyć wręcz twarzą w kierownicę.
Czyli dociągnij teraz pas -on będzie bliżej twojego ciała.
Kolejna rzecz
to ustawienie odległości pomiędzy
siedziskiem
a pedałami.
Teraz kiedy naciśniesz mocno na hamulec
to wbijasz nogę w gąbkę tak naprawdę, a nie w hamulec, bo ubijasz fotel. Rzeczywiście.
Przesuń sobie
ten fotel do przodu tak
żebyś
wbijał nogę w hamulec
a nie ubijał gąbki.Jeszcze troszeczkę. Jeszcze jeden ząbek do przodu.
OK
Przyznam że to jest
dużo bliżej ten fotel
niż kiedykolwiek bym sądził
że powinien być. Ale teraz będziesz miał bardzo skuteczne hamowanie.
Na szczęście.
Bo czasami trzeba się zatrzymać też - i to awaryjnie. Kolejna rzecz to ustawienie odległości
pomiędzy oparciem
a kierownicą.
Jak mierzyłeś to wcześniej?
No wiadomo - tak jak trzeba czyli
ręka na 12:00...
tutaj przegub nadgarstka opiera się o
kierownicę.
Super.
Tylko że tam jest taka wielka dziura
pomiędzy łopatką, a fotelem.
Więc jeżeli
tak prowadziłeś auto
to najprawdopodobniej trzymałeś się kierownicy
próbując utrzymać się
w samochodzie.
Czy nie wydawało się Tobie, że jadąc tam, bo ja to przynajmniej widziałem
bujałeś się w całym fotelu żeby w ogóle utrzymać się
w fotelu.
Ale powiem Ci, że było wygodnie mogłem sobie elegancko
tutaj ręką przesuwać... Ok, super, to się przyda
jak zmienisz profil
pracy i zaczniesz
zmywać naczynia
ale tutaj niekoniecznie.
Więc
musimy tą przestrzeń zmniejszyć.
Wypionuj sobie bardziej
oparcie.
Okej.
Teraz
dokonaj tego samego pomiaru.
I teraz ta łopatka jest przyklejona
więc fotel będzie cię trzymał
a Ty będziesz mógł swobodnie oddać się prowadzeniu auta
i kontrolowaniu co się dzieje z kierownicą.
Jest jeszcze jeden element, o którym często kierowcy zapominają: że mogą wyregulować sobie odległość właśnie za pomocą kierownicy.
Spróbuj ją wysunąć.
Okej.
I teraz zabezpiecz.
I teraz proszę - zmierz odległość pomiędzy
oparciem a kierownicą.
Teraz jest wszystko jak najbardziej perfekcyjnie. Przyznam, że to jest wszystko zupełnie inaczej niż do tej pory
ustawiałem sobie i fotel i kierownicę
ale był
jeden ważny powód, dla którego tak nie ustawiałem.
No tak jest po prostu niewygodnie, nie da się wysiedzieć.
Kwestia przyzwyczajenia.
Podam ci bardzo prosty przykład.
Siądź przed telewizorem, wystaw tak ręce do przodu, a wystaw je tak do przodu.
I te które będą tak bardzo mocno do przodu wysunięte szybko tobie opadną
i będą się męczyły. Teraz nie będziesz się tak męczył.
I tak naprawdę, Ty będziesz
kierował autem, a nie trzymał się kierownicy, żeby prowadzić auto.
Zadanie drugie - dokładnie takie samo.
Przejedź
tak samo dynamicznie
albo możesz nawet
jeszcze lepiej, bo będziesz
dużo lepiej czuł
samochód.
To samo wzniesienie - dwa razy i spotkamy się
się za chwilę, opowiesz mi o swoich wrażeniach z jazdy.
Jestem bardzo ciekaw.
Trochę niewygodnie
Trochę niewygodnie. Albo auto zaczęło wolniej jeździć
albo nagle ja nabrałem jakichś supermocy.
Przed chwilą cały latałem na boki, ateraz siedzę w jednym miejscu, wszystko cały czas kontroluję.
Jak było teraz po zmianie pozycji za kierownicą?
Jeśli mam być szczery to teraz było dużo mniej dramatycznie
wolniej chyba?
Tak?
Twoje subiektywne odczucie tego mniejszego dramatyzmu jest spowodowane tym, że nareszcie
kontrolowałeś w 100% samochód.
Subiektywne odczucie wolniejszej jazdy
wynika z tego, że to, że mogłeś kontrolować samochód
mogłeś jechać zdecydowanie szybciej. Jechałeś około 20% szybciej samochodem.
Nie zachęcam do tego żebyś jeździł cały czas tak samo szybko ale jeżdżąc z tą samą prędkością, którą jeździłeś wcześniej
teraz
miałbyś znacząco większe szanse na opanowanie
każdej sytuacji
która Ci się zdaży na drodze.
No i powiem Ci, że też przede wszystkim jestem w stanie lepiej wykorzystać
osiągi samochodu, ponieważ
nagle ten samochód zaczął się dużo lepiej i stabilniej prowadzić.
Dokładnie, no to można było najlepiej zobaczyć z zewnątrz, bo ze środka
zawsze jest to subiektywne odczucie
a z zewnątrz
jest ono jak najbardziej obiektywne
i teraz prowadziłeś ten samochód
dużo, dużo lepiej. Najczęściej jest
tak, że jeżeli tak ustawimy pozycję
to ja proszę kursantów, żeby
spróbowali tak pojeździć 1, 2, 3 dni.
I najczęściej też nie wracają już do swojej poprzedniej pozycji
i przyjeżdżając do nas na szkolenia
no super rzeczą jest zobaczyć że kursant przyjechał dokładnie tak samo, jak go ustawiliśmy.
I oni potwierdzają to.
Tak jeździ się po pierwsze: wygodnie, bezpiecznie, no i komfortowo.
Co do kolejnej rzeczy
którą Cię zdziwiłem to pas.
Kazałem tobie go zapiąć bardzo blisko
on nie wpływa bezpośrednio na jazdę.
Ale wpływa na bezpieczeństwo - to bierne
gdyby ewentualnie doszło do wypadku. Czy taka bardziej pionowa pozycję za kierownicą i takie ustawienie pasów bezpieczeństwa
to jest coś, co możemy polecić wszystkim? Czy nie ma żadnych przeciwwskazań?
Pojawia się dużo teorii, że, według niektórych, lepiej
pasów nie zapinać. Także w Polsce mamy bardzo dużo grup, które są zwolnione z zapinania pasów.
Nie ma
udowodnionego przypadku, że ktoś zginął dlatego w samochodzie, że miał zapięte pasy.
Natomiast
aż strach przetaczać liczby
gdzie zginął ktoś w wypadku, dlatego że tych pasów po prostu nie miał zapiętych.
Gdyby one były zapięte ten człowiek wysiadł normalnie z samochodu.
Pas nie boli, ale pas ratuje życie.
No i myślę, że właśnie tym wnioskiem możemy zakończyć naszą dzisiejszą lekcję bardzo ci dziękuję za tą cenną naukę.
Spokojnej drogi i za jakiś czas się widzimy znowu.
Tak.
0
0
0
Podziel się
Komentarze (0)

Programy Wirtualnej Polski

KOMENTARZE
(0)