Kwiatkowski: mam Snapchata

Dawid Kwiatkowski promowany jest od początku kariery jako "polski Justin Bieber". Rzeczywiście, wokalista odniósł prawdziwy komercyjny sukces - ma wierne grono fanek. W trosce o nieustające zainteresowanie nastolatek chętnie korzysta z social mediów. Ostatnio nieco uzależnił się od Snapchata. To nowa popularna aplikacja na telefony komórkowe, w której udostępnia się znajomym zdjęcia i kilkusekundowe filmiki. Najczęściej jednak mało ambitne. To nie przeszkadza Kwiatkowskiemu, który widzi w aplikacji doskonałe narzędzie marketingowe.

"Mam snapchata. Na początku nie rozumiałem fenomenu tej aplikacji, a teraz pierwsze co robię, kiedy się budzę, to mówię wszystkim dzień dobry na Snapchacie. To zajebiste narzędzie marketingowe, nie ma co się okłamywać. Nie przebiję blogerek modowych, gdzie mają po kilka tysięcy sekund. U mnie konkrety - 200-300 sekund."

Więcej wideo
Co się właśnie stało z mediami? Historia 25 lat, które zmieniły wszystkoCo się właśnie stało z mediami? Historia 25 lat, które zmieniły wszystko
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 16.06Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 16.06
Tłit - Krzysztof SzczuckiTłit - Krzysztof Szczucki
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 15.06Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 15.06
Tłit - Grzegorz SchetynaTłit - Grzegorz Schetyna
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 11.06Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 11.06
Tłit - Tomasz TrelaTłit - Tomasz Trela
Wybrane dla Ciebie