Kwiatkowski: mam Snapchata

Dawid Kwiatkowski promowany jest od początku kariery jako "polski Justin Bieber". Rzeczywiście, wokalista odniósł prawdziwy komercyjny sukces - ma wierne grono fanek. W trosce o nieustające zainteresowanie nastolatek chętnie korzysta z social mediów. Ostatnio nieco uzależnił się od Snapchata. To nowa popularna aplikacja na telefony komórkowe, w której udostępnia się znajomym zdjęcia i kilkusekundowe filmiki. Najczęściej jednak mało ambitne. To nie przeszkadza Kwiatkowskiemu, który widzi w aplikacji doskonałe narzędzie marketingowe.

"Mam snapchata. Na początku nie rozumiałem fenomenu tej aplikacji, a teraz pierwsze co robię, kiedy się budzę, to mówię wszystkim dzień dobry na Snapchacie. To zajebiste narzędzie marketingowe, nie ma co się okłamywać. Nie przebiję blogerek modowych, gdzie mają po kilka tysięcy sekund. U mnie konkrety - 200-300 sekund."

Więcej wideo
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 06.08Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 06.08
Tłit - Wojciech KolarskiTłit - Wojciech Kolarski
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 05.08Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 05.08
Tłit - Karol KarskiTłit - Karol Karski
Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 04.08Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 04.08
Tłit - Wojciech MachulskiTłit - Wojciech Machulski
Przeczytał swoim głosem ponad 500 książek. Jak wygląda praca lektora?Przeczytał swoim głosem ponad 500 książek. Jak wygląda praca lektora?
Wybrane dla Ciebie