Zalegający na dachu śnieg może być bardzo niebezpieczny. Przekonał się o tym jeden z kierowców, który parkował auto pod jedną z restauracji w USA. Nie wiadomo, czy wibracje od jadących samochodów, czy mocne trzaśnięcie drzwiami sprawiło, że cały zgromadzony na dachu śnieg w jednej lawinie spadł na parking. Klienci zaczęli w panice uciekać, gdyż białego puchu było tak dużo, że praktycznie zasypał trzy stojące samochody. Niestety, parkujący kierowca nie zdążył z niego wysiąść i śnieg przysypał go tak dokładnie, że nie mógł się on wydostać. Na szczęście na pomoc szybko rzucili się przechodnie i klienci restauracji, którzy sprawnie kierowcę odkopali.