programy
kategorie

Leki powinny być produkowane w Europie? "Nie wiem czy jest sens"

- Fabryki dostarczające leki na europejski czy amerykański rynek są bardzo szczegółowo kontrolowane - mówi w programie "Money. To Się Liczy" Jarosław Oleszczuk, prezes AstraZeneca Pharma Poland. W ten sposób odnosi się do propozycji, by zamiast w Chinach, wiele leków produkować w Europe czy nawet w Polsce. - Nie mamy pewności, że takie zanieczyszczenie jak w przypadku metforminy nie przydarzy się też w europejskiej fabryce. Nie wiem czy to miałoby sens - twierdzi Oleszczuk.
13-12-2019
Tranksrypcja:Panie prezesie, a porozmawiajmy teraz o innym problemie. O p...
rozwiń
Z czego wyniknęła ta sytuacja? I jak do tego mają się w takim razie takie koncepcje, żeby zorganizować produkcję substancji czynnych, które sprowadzamy w tej chwili z Azji w Polsce?
Czy to jest w ogóle realne? I czy to jest potrzebne?
Ja nie jestem ekspertem od produkcji leków, więc trudno mi powiedzieć, jakie były przyczyny zwiększonego stężenia substancji NMDA w tej metforminie.
Ta substancja generalnie - z tego, co rozumiem, jest dodawana do większości leków, tylko w dosyć małych stężeniach. Spełnia pewną rolę stabilizatora.
Natomiast tutaj, to stężenie było wyższe.
No cóż. Oczywiście, no tak jak mówię - trudno mi komentować przyczyny tego.
Czy potrzebne jest zrobienie kolejnej fabryki w Polsce? Nie wiem szczerze powiedziawszy.
Ja bym nie miał...
Nie sądzę, że to jest dobra inwestycja, ponieważ fabryki, które są gdziekolwiek na świecie i dostarczają leki na rynek europejski czy amerykański.
Są ściśle monitorowane przez agencje regulacyjne lekowe: czy Europejską Agencję Leków, czy amerykańską FDA.
Są tam ciągłe inspekcje. I...
No, zakładam, że oczywiście zawsze może się zdarzyć przypadek.
Natomiast takie przypadki zdarzają się też w fabrykach, które nie są w Azji.
Tylko są w Europie, czy w Ameryce.
Myślę, że stworzenie kolejnej fabryki tutaj też nie będzie gwarantem, że ona w 100% zawsze będzie produkowała leki, które są dokładnie takie, jakie powinny być.
No bo jest to jednak proces produkcyjny i może być wadliwy.
Z tego, co - tak jak mówię - mi wiadomo, no to w AstraZeneca tak jak rozmawiałem z naszą osobą odpowiedzialną za wszystkie fabryki.
W ostatnich 3 latach nigdy nie było żadnego znaleziska podczas kilkuset audytów, które przeprowadziła Europejska Agencja Leków. W kilkudziesięciu fabrykach, które mamy na całym świecie.
A czy są jakieś potencjalne korzyści w takim razie? Z takiego stworzenia jakiegoś narodowego producenta leków, czy nawet tak jak mówi się, są takie koncepcje o stworzeniu takiego unijnego producenta leków.
Co by to mogło nam dać?
Szczerze powiedziawszy, trudno mi powiedzieć.
Tak jak patrzę teraz na ten cały proces tworzenia wartości w branży farmaceutycznej, tworzenie wartości dla pacjenta na koniec dnia.
To, tym elementem, który jest najbardziej ryzykowny, który pochłania największe inwestycje, który jest najbardziej długotrwały i wymaga olbrzymiego "know-how", to jest proces badawczo-rozwojowy.
I to jest szczególnie trudne, no i tam powstają te nowe leki, które ratują życie, które w ostatnich latach na przykład dla pacjentów z rakiem płuca, z choroby, która była śmiertelna w 6 miesięcy.
Praktycznie staje się już chorobą przewlekłą.
Jeśli chodzi o samą produkcję leku, to to jest dosyć - proces dosyć prosty.
I dosyć powtarzalny. No, bo na koniec dnia, jeżeli mówimy o tabletkach, no to stworzenie tabletki - tak jak mówię, nie jestem ekspertem, ale - wydaje się dosyć prostym mechanizmem.
I tam, to tworzenie wartości jest ograniczone.
I ten koszt produkcji z tego, co mi wiadomo, to też jest mikroskopijny na tle całego procesu badawczo-rozwojowego, który może pochłonąć nawet 2 miliardy dolarów dla jednego leku.
I trwa całymi latami. I trwa latami, nawet nie raz 10 lat i dłużej.
Natomiast, no, sama produkcja, mówię - ciekawa koncepcja. Nie wiem czy jest sens. Myślę, że warto by było popatrzeć - rzeczywiście dla których substancji uznamy, że jest sens dalszego obniżenia kosztów.
No, bo to byłby jedyny tak naprawdę, wydaje mi się mechanizm, który mógłby doprowadzić do tego, że postawienie takiej fabryki lokalnie, może doprowadzić do obniżenia kosztów
Chociaż też nie wiem, ponieważ - no taka fabryka, która produkuje na 45 krajów i ma wolumen 10 miliardów opakowań rocznie.
Na pewno jest bardziej kosztowo efektywna, niż fabryka, która by produkowała milion opakowań na jeden kraj.
5 reakcji
3
2
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz