programy
kategorie

Leszek Miller podekscytowany debiutem na parkiecie: "To godziny ciężkiego ćwiczenia"

Leszek Miller nigdy nie ukrywał, że łączy go z wnuczką szczególna więź. Nic zatem dziwnego, że nie posiadał się z radości, gdy miał ostatnio okazję stanąć wraz z Moniką na parkiecie i zatańczyć przed kamerami walca angielskiego. Polityk przyznał, że kiedy wnuczka zaproponowała mu występ w "Tańcu z gwiazdami" pojawiła się lekka obawa, czy sprosta temu wyzwaniu i w wystarczającym stopniu da radę opanować układ choreograficzny. Były premier wyznał, że nigdy wcześniej nie tańczył walca, dlatego też na treningach dawał z siebie wszystko, by w efekcie perfekcyjnie zaprezentować się w show i nie przynieść wnuczce wstydu oraz nie obniżyć jej not.
Tranksrypcja:Nigdy nie tańczyłem przed tak szeroką publicznością...
rozwiń
Nigdy nie tańczyłem walca
Więc to było dla mnie trudne
No ale ponieważ wnuczka uznała że powinienem wyjść
Tak oczywiście
Dlatego że na o świadomości możliwego błędu
I tym samym obniżenia notowań Moniki
Towarzyszyła mi osobiście ale życie składa się z
Nie grasz
Tak jest nie gra się to się nie wygra
No a potem pan Kliment zaproponował pewną choreografie
No a potem trzeba było
Próbować się z tym wszystkim
To nie jest to nie jest łatwe
Pod wrażeniem ogromnego wysiłku jaki to
Składają ci ten se
Bo na estradzie Ja też wszystko lek
Przyjemne zwiewne
Ale pod tym kryje się brzmiało
Na własnej skórze Coś nie mogę się przekonać
Minutowy taniec już nie mówiąc o 2 minutowym tańce
To są urodziny
Ciężkiego ćwiczeń
Materiale słyszałam jak Pan wspominał o tym że dopiero co wnuczka była taka malutka to już proszę
Tańczy
Mężczyzna z kobietą niestety tak upływający czas
Przypomina
Że wszystko mija że dzieci się rodzą a potem rosną
Małe dziewczynki przemieniają się w piękne kobiety
No ale cóż taki jest nas wszystkich
A mnie jeszcze się to spytam panie premierze a jednak
Przychodzili tacy pierwsi chłopcy
To pan dawał wskazywał wskazówki jak tutaj a ten to może dawał zielone światło może nikonie
Zwykle bywało tak że Monika jakąś
Z kim się bliżej poznała
Tego kogoś przyprowadza
Donald
My z żoną tak dyskretnie
Czy ten chłopak się na
No jak zwykle jak Maniek a nas pytała to mówiliśmy Ale to nie były nasze
Nie tylko
To nie jest dziecko to jest dorosła kobieta
Podejmuje suwerenne
Nie oczywiście
Pomagamy tak jak umiem
Ale to Monika twoja
Swoje losy i cały czas jej to mówimy że czasy kiedy była małą dziewczynką
1 reakcja
0
0
1
Podziel się
Komentarze (1)
30-10-2019
jolaPORAŻKA...
zobacz więcej komentarzy (1)
Napisz komentarz
30-10-2019

jolaPORAŻKA...

Rozwiń komentarze (1)