programy
kategorie

Leszek Miller: "poprę Roberta Biedronia". Ale stawia warunek

- Na razie nie ma decyzji ciał statutowych SLD o poparciu Roberta Biedronia. Jestem zdumiony tym, że szef SLD nie zna własnej konstytucji, czyli statutu. 19-tego w Słupsku odbędzie się konwencja. Jeśli będzie to konwencja SLD zgodna ze statutem, to jako zdyscyplinowany członek partii oczywiście poprę Roberta Biedronia. Ale to musi być konwencja SLD, a nie wiec wyborczy Roberta Biedronia - mówił Leszek Miller w programie "Tłit". Skomentował również sondaż SW Research dla "Rzeczpospolitej". Wynika z niego, że tylko 7,4 proc. Polaków wierzy, że zostanie on prezydentem. - Pan Biedroń przypomniał, jakim błędem było wystawienie Ogórek. Ona na wejściu miała 8 proc., czyli mniej więcej tyle, ile Biedroń. Ona cały czas traciła, a jak będzie z Biedroniem? Czy od tych 8 proc. się odbije? - pytał Miller.
Tranksrypcja:Jak będę wprowadzał Polskę do Unii, to zapytam się premiera ...
rozwiń
Ale jak będziemy wskazywali kandydata na prezydenta, to wolałbym mieć innych doradców.
Ostatnio to nie była chyba silna strona Leszka Millera.
Przekonał pana Włodzimierz Czarzasty do Biedronia? Zagłosuje pan na Biedronia?
Włodzimierz Czarzasty nie będzie miał szansy wprowadzać Polski do Unii Europejskiej, więc niech przestanie o tym marzyć.
To jest jakby rozdział zamknięty.
Natomiast jak na razie to nie ma decyzji ciał statutowych SLD o poparciu Roberta Biedronia.
Bo jeśli kilkanaście dni temu usłyszeliśmy także z ust pana Czarzastego, że zarząd krajowy rekomenduje Roberta Biedronia.
To 28 artykuł statutu SLD, który wymienia prerogatywy zarządu krajowego w 13-stu punktach.
W ani jednym nie wymienia procesu wyłaniania kandydata na prezydenta.
No dobrze. Poprze pan tego Biedronia, czy nie?
Mogę powiedzieć, że jestem trochę zdumiony tym, że przewodniczący SLD nie zna własnej konstytucji.
Bo konstytucją każdej partii politycznej jest statut.
Więc 19-tego, czyli za niedługo odbędzie się konwencja w Słupsku, która ma poprzeć Roberta Biedronia.
Jeżeli to będzie konwencja SLD zgodna ze statutem, to ja jako zdyscyplinowany członek partii oczywiście, że poprę.
Ale to musi być konwencja SLD, a nie wiec wyborczy Roberta Biedronia.
Czyli rozumiem, że na tę konwencję pan jedzie, żeby się samemu przekonać?
Albo pojadę, albo będę bardzo uważnie śledził jak ona będzie przebiegać.
Bo według sondażu dla Rzeczpospolitej tylko 7,4% Polaków wierzy, że Biedroń zostanie prezydentem.
Ma pan też takie poczucie, że Biedroń raczej nie ma szans na to, żeby zostać prezydentem?
Pan Biedroń wczoraj, czy przedwczoraj przypomniał, jakim błędem było wystawianie Magdaleny Ogórek.
Magdalena Ogórek na wejściu miała 8%, czyli mniej więcej tyle, ile na wejściu ma Robert Biedroń.
Magdalena Ogórek cały czas traciła, a jak będzie z Robertem Biedroniem?
Czy od tych 8% on się odbije w górę? To zobaczymy, ale niech pan zwróci uwagę - punkt startu jest mniej więcej taki sam.
0
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz