programy
kategorie

Łukasz Sagan: Nie dotarłem jeszcze do granic własnej wytrzymałości [2/3] [Sektor Gości]

Czy zdaniem ultramaratończyka Łukasza Sagana, który potrafi pokonać 490 km, istnieją granice ludzkiej wytrzymałości? Czy wyobraża sobie pokonanie 600 lub 700 km za jednym razem? Czy pokonywanie takich dystansów może być mocno uzależniające? W którym momencie Sagan uznał, że bieganie ultramaratonów może być dla niego wymarzonym sposobem na życie? Jak wspomina swój start w prestiżowym biegu Ultra Trail du Mont Blanc, który kończył z kontuzją? Zapraszamy do obejrzenia drugiej części 110. odcinka "Sektora Gości. Z Łukaszem Saganem rozmawia Michał Bugno.
Tranksrypcja:Bieganie ultramaratonów To jest coś co może mocno uzależnić...
rozwiń
Myślę że
Wszystko może uzależnić
Myślę że wszystko może uzależnić tutaj
Stawianie sobie jakieś tam granic i próbowanie ich przekraczania
Myślę że
W pewnym momencie może być też uzależniający
Pytanie tylko nos
Czy to jest dobre uzależnienie czy to jest złe uzależnienie Ja myślę że że
Dobry uzależnieniem 1:00 powoduje że
Stają się mocniejsze i
Te zmagania
Zawodów
Możemy przełożyć na życie codzienne
I ciągle przesuwasz granicę
Własnej wytrzymałości myśli
Takie granice ludzkiej wytrzymałości
I w ogóle istnieją kiedy
Pokonujesz coraz większe dystanse
Ostatnio
Tak jak mówimy 490
Myślę że tak
Aczkolwiek uważam że chyba do tych granic jeszcze nie dotarłem
Mam nadzieję
Bo większe wyzwania Mam w planach i i
I mam nadzieję że to nie był jeszcze
Koniec
Jesteś w stanie wyobrazić sobie pokonanie 600 albo 700 kamer
Tak
Czy bez snu nie wiem
Mogę mieć jakieś założenia ale to
Myślę trasa
Trasa zweryfikuję warunki verific
Jak w 2012 roku po raz pierwszy
Wystartowała w biegu rzeźnika
Doświadczyłeś tego Czym jest ultramaraton w dodatku górski
W Bieszczadach co to Poczułeś że to jest rzeczywiście
Coś dla ciebie tak to był chyba taki kluczowy moment Ja już
Nie raz mówiłem o tym że że biegrzeznika w 2012 roku był takim
Myślę może
Nazwę punktem zapalnym który
Taką iskrą która gdzieś tam rozpaliła we mnie ogień
Bieganie ultramaratonów i
Wtedy sobie powiedziane pytanie Tak to jest to co chcę robić
Wówczas nie miałem zupełnie
Żadnego w zasadzie pojęcia o ultramaratonach
Mieszkałem wtedy w Warszawie
Znajomy zaproponował pobiegnie pobiegnijmy Bieg Rzeźnika
Człowiek zupełnie zielony tak
W bieganiu najdłuższy dystans jaki pokonałem ciągiem to było 25 km pamiętam
Po warszawskich
I chodnikach ulicach
Nawet maratonu miałem wcale nie miała wtedy przebiegiem tego ulicznego
No i dwóch gości z Warszawy którzy nie trenowali w górach przynajmniej w moim przypadku to było że ja w Bieszczadach Byłem gdzieś tam
Za dzieciaka
Raz i raz byłem gdzieś
Tatrach też chyba
Na Giewoncie
I to było wszystko co mają wspólnego z Górami wychowałam się po drugim
Więc z Górami też nie pasują dobrze w tym rzeźnika
Tampony poniżej 13 godzin dało się szczęśliwie bez kontuzji ukończyć te zawody więc
I to był taki Musi Lenę
Pół zapalny dla mnie
Bo taka odpowiedź
Co chcę robić tak co chce biegać chociaż
Wspomniałeś o kontuzjach te kontuzję czasem Zmuszają człowieka do tego żeby odpuścić ale z drugiej strony
Podległość kiedyś też w słynnym w biegu najbardziej prestiżowym ultramaratonie
Górskim właściwie w Europie
Ultra Trail du Mont Blanc na 171 km
Ty Złapałeś tam kontuzję
Po 77
Kilometrach
A mimo to nie odpuścił
Tak zostałem by było faktycznie tak że
Praktyk
Majer to jest pierwsze
Przepaska na trasie
TSH 79 dokładnie
A już podjąłem decyzję stopienia mąż tak złym stanie że podjąłem decyzję o zmianie skarpetek
Bo nie byłem w stanie
Biec iść dalej tak
Zmieniam skarpetki Chwilę odpocząłem wyją na Facebooku żeby test opon
Ale niestety to nie pomogło
I praktycznie od tego momentu całą trasę
Przeszedłem
Ale przed wyjazdem powiedziałem sobie że choćby nie wiem co
Ja dotrę do mety tak
I udało się
Na szczęście tam półtorej godziny przed limitem ale udało się zmieścić w limicie
Nie byłem też ostatni
Ale praktycznie niemożliwe satysfakcja Musiałabym
Tak tak tak tak powiedziałam będę miał tak
Warto kamizelkę finishera i będę miał tą kamizelkę No i na szczęście tak się udało także do dzisiaj z dumą noszę i ona mi
Przypomina bardzo ciężkiej walce którą
To czemu na trasie a tak to była kontuzja stóp a mimo to tydzień później kogoś w kolejnym biegu na setkę
Dokładnie dokładnie
Po powrocie z chamonix
W poniedziałek pamiętam dokładnie jak dziś nie byłem w stanie jeszcze stanąć i normalnie chodzić na
Na stopach
A w sobotę faktycznie pobiegam
100 kilometrów Krynicy
Czy w trakcie
Pokonywania takich dużych dystansów w biegach Ultra
Zdarzają się
Sytuacja że człowiek jest tak zmęczony Tak wyczerpany że
Zaczyna mieć mieć jakieś
Halucynacje
Tak Zgadza się
Ja miałam taką sytuację raz w życiu
Na biegu siedmiu szczytów w lądku-zdroju na pierwszym
2015 roku
Nie 2014 bo to był stary
Utmb
Chciałam powiedz sobie lądek-zdrój 200
Kilometrów
W lipcu przed startem utmb to miał być taki mój sprawdzian
I faktycznie
Wtedy chyba No byłem
Tak wyczerpany
Że były jakieś tam leki
Halucynacje na trasie
Z tego co pamiętam
Jak dobiegłem doszedł
Dotarłem do mety
To niestety ale byłem w takim strasznym stanie że że jedyne o czym marzyłem ja byłem praktycznie nieprzytomny z braku snu
To było 39 godzin
Ale to było
Dla mnie bardzo ciężkie
Pogoda dodatkowo zrobiła swoje bardzo było gorąco
Człowiek czekał na noc żeby się schodziło
A noc była
Również bardzo duszno
Bardzo Upalna więc
Strasznie zmęczony
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz