programy
kategorie

Mańkowski: łokcie to krwawa sprawa, ale chcę z nich skorzystać

- Po walce z Mohsenem Baharin dochodziłem do siebie przez tydzień. Kiedy już do siebie doszedłem, to wykonałem wiele telefonów, żeby poprawić wszystko, co mogło się przyczynić do mojej słabszej dyspozycji. Wygrałem, ale chcę, żeby słabsza forma się nie powtórzyła, chcę się przerobić na Cyborga. Wykonałem kawał roboty i myślę, że to się udało - tłumaczy Borys Mańkowski, który 31 października na KSW 32 w Londynie będzie bronił pasa mistrza federacji w kategorii półśredniej (do 77 kg). Jego rywalem będzie Jesse Taylor, który w 2011 roku przegrał z Mamedem Chalidowem.
14-10-2015
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz