programy
kategorie

Martyna Wojciechowska o zaginionych grotołazach: "Bez takich jednostek nie wiedzielibyśmy, jak świat wygląda"

17 sierpnia sześciu speleologów weszło do Jaskini Wielkiej Śnieżnej, najgłębszej jaskini w Tatrach, której korytarze liczą blisko 24 kilometry. Dwóch z nich zostało odciętych przez wodę, która zalała część korytarza w tak zwanych Przemkowych Partiach. Po wyjściu z jaskini w sobotę późnym popołudniem towarzysze uwięzionych grotołazów zawiadomili ratowników TOPR. Tydzień od rozpoczęcia poszukiwań toprowcy dotarli do jednego z dwóch poszukiwanych grotołazów z wrocławskiego speleoklubu. Zdecydowano również o zakończeniu akcji w Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach. Zmagania ratowników obserwowała Martyna Wojciechowska. Podróżniczka podkreśliła, że speleologia nie jest zajęciem łatwym, a grotołazami kieruje przede wszystkim pragnienie ekstremalnych doświadczeń, odkrywania nieznanego i przesuwania granic ludzkich możliwości. Zdaniem Martyny "bez takich jednostek nie wiedzielibyśmy, jak świat wygląda".
Tranksrypcja:Jaskinia...
rozwiń
Dostępna deklaracji tylko i wyłącznie dla osób które mają do tego uprawnienia i odpowiednie doświadczenie
Już weszli dojazd
Mi się takie doświadczenie posia
To co pcha człowieka do tego żeby robić rzeczy niestandardowe
To chęć
To chęć przesuwania
Granice ludzkich możliwości kochanie
Doświadczenia
Dogadywanie się czegoś nowego człowieku i
Każdy dokonuje tego wyboru samodzielnie ja nie twierdzę że to jest zajęcie dla każdego
Bez takich jednostek które robią
Ponadprzeciętne
Nie wiedzielibyśmy tak naprawdę jak świat wygląda bo
Nie było
Pojedynczy wybitnych jednostek które utworzyły by się pójść jeszcze dalej jeszcze głębiej
Zobaczyć że
Świat jest być może trochę inny niż my
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz