bErXHTbE
bErXHTbI
bErXHTbM
programy
kategorie
bErXHTbF

Morsowanie. Jak zacząć i na co zwrócić uwagę?

To najlepsza pora, by zdecydować się na to. Morsowanie, czyli kąpiel w zimnej (8-11 st. C) lub lodowatej ( do 4 st. C ) wodzie ma wiele korzyści zdrowotnych. Wzmacnia odporność, ukrwienie skóry i narządów, regeneruje organizm, redukuje stres, zmniejsza ból. Jak przygotować się do morsowania? Potrzebujemy kilka niezbędnych rzeczy. Ręczniki, rękawiczki, czapkę, klapki, strój kąpielowy, ubranie na zmianę, coś ciepłego w termosie. Gdzie morsować? Jezioro, rzeka, morze. Dla początkujących najlepiej w jeziorze lub w specjalnej szkółce do morsowania. Osoby początkujące powinny unikać miejsc z prądem morskim lub falami. Przed wejściem do zimnej wody należy wykonać ok. 15-minutową rozgrzewkę. Nigdy nie wchodzimy do wody samemu. Stopniowo zanurzamy ciało do ramion. Wchodzimy powoli. Trzymamy ręce w górze i nie zanurzamy twarzy. Przy pierwszym morsowaniu wystarczy do 30 sekund w wodzie. Wycieramy się do sucha i ubieramy od góry. Po wyjściu z wody, wysuszeniu i ubraniu,...

rozwiń
13-01-2021
105 reakcji
50
18
37
Podziel się
Komentarze (37)
13-01-2021
MORŚWIN
KAŻDY MORSUJE JAK CHCE I MU PASUJE , KRUCEJ , DŁUŻEJ DO PASA CZY DO SZYJI. TO JEST INDYWIDUALNA SPRAWA KAŻDEGO CZŁOWIEKA. CIAŁO CZŁOWIEKA SAMO MÓWI WŁAŚCICIELOWI CO JEST...Czytaj całość
zobacz więcej komentarzy (37)

Programy Wirtualnej Polski

bErXHTbR
KOMENTARZE
(37)
MORŚWIN
7 miesięcy temu
KAŻDY MORSUJE JAK CHCE I MU PASUJE , KRUCEJ , DŁUŻEJ DO PASA CZY DO SZYJI. TO JEST INDYWIDUALNA SPRAWA KAŻDEGO CZŁOWIEKA. CIAŁO CZŁOWIEKA SAMO MÓWI WŁAŚCICIELOWI CO JEST DLA NIEGO ODPOWIEDNIE. WAŻNIE ŻE PODJĄŁ TĄ DECYZJĘ I RUSZYŁ SIĘ Z KANAPY.
Klub raka
7 miesięcy temu
Polecam rakowanie w gorącej wodzie. Można to robić w gorących źródłach albo w szkółce rakowania w wannie . Najlepiej w dwie osoby. Po gorącej kąpieli wychodzimy z wanny i wycieramy ciało szorstkim ręcznikiem do sucha
Ahab
7 miesięcy temu
Co za bzdury. To nie ma nic wspólnego z morsowaniem. Co najwyżej ze staniem w wodzie po pachy. Morsowanie to zanurzenie całego ciała, najlepiej bez neoprenów.
bErXHTcj
schizofrenia
7 miesięcy temu
"Trzymamy ręce w górze" - a w drugim artykule na wp (tez czytany dzis), ze powinno sie w calosci zanurzac i pozbyc sie rekawic itp....Ktos tam nadzoruje dziennikarzy, czy wrzucacie wszystkie artykuly znalezione w sieci, jak leci? :P PS polecam zanurzanie nie tylko d**y, ale i rąk i twarzy takze!!! Pełne zanurzenie - to pełne odczucie morsowania. A jeżeli już mówicie, by nie zanurzać twarzy...to powiedzcie dlaczego...??
noni non none
7 miesięcy temu
Tak mniej--więcej po 55 ~60 roku życia nerki dają znać o sobie i przypominają o morsowaniu
Najnowsze komentarze (37)
Żałosne
7 miesięcy temu
I znowu kolejna moda. Czy Polacy nie mogą sami czegoś wymyślić tylko naśladować innych i wpadać w trans opowiadając innym jakie to cudo w życiu ich spotkało i koniecznie powtarzanie zwrotu MORSOWANIE jak mantrę. Nie wspomnę o fotce na fejsa, to rzecz najważniejsza. Ciekawe co następne? Picie wody z kałuży? Dla przypomnienia kluby morsa w Polsce istnieją od dawna i nikt się tym nie jarał. Teraz lemingi zrobiły z tego modę.....
Saunowanie
7 miesięcy temu
Byłem kiedyś na niemieckim uniwersytecie i korzystałem z sauny. Szkoda, że w pobliżu mnie nie ma takiego obiektu, bo był rewelacyjnie zaprojektowany. Budynek przylegał do basenu. Wejście było przewidziane na 90 min. Jeden dzień tylko kobiety, drugi tylko mężczyźni, więc można było się czuć swobodnie. Szatnia na jakieś 25 osób, ale wszyscy obecni przebywali w różnych pomieszczeniach, więc tłoku nie było. W samej saunie spokojnie mieściło się 10 osób. Można było w czasie jednego wejścia zrobić 3 cykle: A/ sauna 5-10 min w zależności od kondycji. B/ wyjście na zewnętrzny dziedziniec z wielkim natryskiem z lodowatą wodą i basenem nieogrzewanym. Były tam też ławeczki. Zimą nie usuwali śniegu, więc można się było w nim wytarzać. C/ pokój z leżankami w budynku. Najbardziej lubiłem gdy po saunie i schłodzeniu kładłem się na leżance na 15 minut i w głowie pojawiał się przyjemny >helikopter< Najfajniejszy było to, że w czasie każdego wejścia można się było załapać na tzw. Ausguss robiony co godzinę. Przychodził ratownik z basenu, rozbierał się jak inni i w komorze sauny polewał gorące kamienie wodą z olejkami eterycznymi. Po chwili tworzącą się parę rozganiał intensywnie wachlując ręcznikiem a wszyscy odczuwali uderzenie gorąca. RE-WE-LA-CJA. Myślę, że w morsowaniu chodzi o takie dozowanie bodźców, które jest bezpieczne i jednocześnie przyjemne dla danej osoby. Jeśli nie jest przyjemne lepiej dać sobie spokój i poszukać innych aktywności.
Mor-snow
7 miesięcy temu
Początkującym radzę zacząć o wytarzania się w śniegu. Będą wiedzieli czego się spodziewać w wodzie. Dla bezpieczeństwa: 1/ nie samemu, zawsze z obstawą 2/ mieć pewność, że nie ma pod śniegiem ostrych gałęzi czy przedmiotów. Najlepiej wcześniej wybrać sobie jakąś łąkę 3/ zawsze porządna rozgrzewka. Ja to robię po intensywnym spacerze 4/ trzeba mieć jeden ręcznik do wycierania i drugi do stania w momencie rozbierania się i przygotowane suche i ciepłe ciuchy. W pewnym momencie skóra sztywnieje a stopy wołają RATUNKU! Wtedy szybko wycieramy się i ubieramy się zaczynając od góry, 5/ coś ciepłego w termosie 6/ zdjęcie się przyda, ale nie żeby od razu wrzucić do sieci, tylko żeby kiedyś pooglądać czy dzieciom pokazać. Młodość mija i zdrowie też. Morsowanie nie jest panaceum na wszystkie schorzenia.
John
7 miesięcy temu
witam fajnie że jest wiele poglądów na morsowanie i brawo bo jest dyskusja ja robię to 3 razy w tygodniu rozgrzewka ok 20 min wchodze stopniowo do wody bez butów sam wiem o korzyści dla receptorów, wchodze po szyję rączki w górze czas- jężeli woda ma 2 stopnie to góra 3-4 min wychodząc zanurzam ręce . ubiór od góry patrzę w dół ,o ptaszka niema wiadomo zimna woda i ponownie rozgrzewka do ok 20 min( z doświadczenia wiem jak fajnie rozgrzewa się organizm) powrót do domku coś gorącego polecam życzac zdrowia i miłej zabawy
Andrzej
7 miesięcy temu
Mimo a może dlatego że mam 67 lat, od 2 lat morsuję. Zaczęło się przypadkowo, a teraz nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy nie mogę co najmniej raz w tygodniu morsować. Wszystkim zalecam, a wiek nie gra w tym przypadku roli.
wisłowy
7 miesięcy temu
Lepiej nie przemrażać ptaszka bo to może być ostatnia igraszka. Uważaj też morsie gdy już szron na torsie.
lll
7 miesięcy temu
Każdy wie że jajek się nie zanurza w zimnej wodzie...
Kunta Kinte
7 miesięcy temu
ja wchodzę tylko do kolan, bo potem mi się kurczy
bErXHTcb
Praktyczny
7 miesięcy temu
Ale po co strój kąpielowy? Czy to jest przyjemne szarpać się z mokrymi lodowatymi gaciami przylegającymi do ciała i niedającymi się ściągnąć zgrabiałymi palcami?
krzychp
7 miesięcy temu
A wczoraj na wp czytałem, że prawdziwe morsowanie polega na zanurzeniu całego ciała w wodzie i zakładanie rękawiczek i czapki nie ma sensu. To w końcu się zdecydujcie, jak powinno się morsować, bo jeden artykuł zaprzecza drugiemu
ddd
7 miesięcy temu
a ja myslalem ze morsowania to zjedzenie morsa lub foki na obiad
suche kąpiele
7 miesięcy temu
Po co wchodzic do zimnej wody? Lepiej wyjść na mróz tylko w majtkach, spodenkach albo na golasa wieczorem kiedy ciemno. Na sucho przyjemniej i zdrowiej.
bleble
7 miesięcy temu
ja morsuje latem, jest przyjemniej
pimpek
7 miesięcy temu
ja morsowałem dwa razy - w obydwu przypadkach jak na łaźni nie było ciepłej wody
bErXHTcD
bErXHTbK
bErXHTcK
bErXHTcL