programy
kategorie

Najpierw poczuli smród. Na plaży leżał 12-metrowy "potwór"

Plażowicze w prowincji Sarangani na Filipinach byli w szoku, gdy zobaczyli wyrzuconego na brzeg kaszalota. Poranione zwierzę miało ponad 12 m długości. Jego ciało zaczynało się już rozkładać, co oznacza, że morze musiało wyrzucić go na brzeg co najmniej kilka godzin przed odkryciem przez plażowiczów. Z relacji świadków wynika, że najpierw poczuli dziwny zapach i natychmiast zgłosili to służbom. Wkrótce okazało się, że źródłem zapachu jest martwy kaszalot. "Byłem zaskoczony jego wielkością. Nie miałem już ochoty pływać" - mówi jeden z plażowiczów. Ciało kaszalota szybko usunięto. Służby badają teraz przyczynę śmierci zwierzęcia.
26-11-2019
12 reakcji
6
1
5
Podziel się
Komentarze (5)
27-11-2019
łukaszTe wasze nagłówki są śmieszne, pozwalniajcie tych waszych dziennikarzy bo są żałośni. Potwór od kiedy kaszalot jest potworem. Żal
zobacz więcej komentarzy (5)
Napisz komentarz
27-11-2019

łukaszTe wasze nagłówki są śmieszne, pozwalniajcie tych waszych dziennikarzy bo są żałośni. Potwór od kiedy kaszalot jest potworem. Żal

26-11-2019

kjkNie dość ze kaszalot, to jeszcze martwy. Raz mi się jeden żywy wysikał w kiblu, to do następnego dnia śmierdziało.

26-11-2019

saharaW zatrutej wodzie przez ludzi nic nie będzie pływać. Ludzie zniszczą świat.

Rozwiń komentarze (5)