bDzqNgtM
bDzqNgtQ
bDzqNgtU
programy
kategorie
bDzqNgtN

NIK: włączenie lekarzy medycyny pracy do walki z cukrzycą

- Mamy niedoszacowaną populację osób, które nie wiedzą, że mają cukrzycę, ponieważ lekceważą pierwsze objawy, nie chodzą na badania i wtedy dochodzi do powikłań. Dobrym pomysłem byłoby włączenie lekarzy medycyny pracy w system profilaktyki cukrzycy i innych chorób cywilizacyjnych, bo wiele osób z tych kilkuset tysięcy osób, które nie chodzą do lekarza podstawowej opieki zdrowotnej musi chodzić na badania okresowe. Ddyby lekarz medycyny pracy mógł zlecić badania w kierunku cukrzycy, na pewno byłby to duży postęp w wykrywaniu tych pierwszych objawów - mówił w programie "Money. To się liczy" Piotr Wasilewski, dyrektor Departamentu Zdrowia NIK.

4 reakcje
2
0
2
Podziel się
Komentarze (2)
17-12-2020
realista
Są zdarzenia, które z bogatych czynią nędzarzy. Niektóre są nagłe (wojny, rewolucje, klęski żywiołowe, zarazy, niewłaściwe decyzje finansowe) inne rozciągnięte w czasie....Czytaj całość
zobacz więcej komentarzy (2)

Programy Wirtualnej Polski

bDzqNgtZ
KOMENTARZE
(2)
realista
miesiąc temu
Są zdarzenia, które z bogatych czynią nędzarzy. Niektóre są nagłe (wojny, rewolucje, klęski żywiołowe, zarazy, niewłaściwe decyzje finansowe) inne rozciągnięte w czasie. Niektóre są zależne i niezależne od woli ludzkiej. Najgorsze są te, które są wynikiem aktywności i zaniechania władz. Z taką sytuacją mamy odczynienia obecnie. Jakieś tarcze dla poklasku w ramach, których jedni dostają za dużo, a inni za mało, a jeszcze inni wcale bo np. mają zaległość 2zł w ZUSie. Decyzje władz wprowadzające obostrzenia są niezgodne z Konstytucją ale za to zgodne ze zdrowym rozsądkiem, choć ich konieczność ich wprowadzenia wynika z nierozsądnych rozwiązań przyjętych wcześniej przez władzę. Taki stan z jednej strony otwiera drogę do odszkodowań ale niewłaściwa konstrukcja prawna uniemożliwia ich dochodzenie bez wcześniejszego uznania za nielegalne aktów prawnych je wprowadzających przez TK, a TK jaki mamy każdy wie. Istny Paragraf 22. Więc na odszkodowania raczej nie ma co liczyć, przynajmniej na razie póki rządzą Ci co rządzą. Pomoc Państwa polega na tym, że próbuje bezskutecznie i z pełnym poświęceniem naszej przyszłości walczyć z problemami, które Państwo samo wywołało lub którym we właściwym czasie nie zaradziło (prawie tak jak w PRLu bohaterska walka z problemami nieznanymi w innych systemach). Na pieniądze od rządu bym nie liczył, już tam pewnie jakiś krewny lub znajomy królika liczy na to, że przejmie za grosze Pana biznes. Szanowny Panie Tadeuszu, Pana głos to tylko jeden głos w wyborach. Jeżeli my sobie nawzajem nie pomożemy to nikt Nam nie pomoże. Szanowny Panie Tadeuszu głowa do góry jeszcze będzie przepięknie jeszcze będzie normalnie. Ja dla pozyskania pieniędzy proponuję Panu przedsprzedaż miejsc na okres po pandemii. Tak samo restauracjom i całej gastronomii, jeszcze nie słyszałem, że ktoś po pandemii w zamian za obecną lojalność udzieli jakichś korzyści w postaci rabatów, kart stałego klienta etc.
wujo edek
7 dni temu
bardzo dobry pomysł masz lokal - żyj z najmu. dzielisz powierzchnię na 1000 i wynajmujesz po 1/1000 - a niech pinokio i jego służby kwestionują w sądzie mozliwość korzystania na podstawie legalnej umowy. Generalnie aby państwo jakoś funkcjonowało konieczne są minimalne regulacje. Każda regulacja administracyjna jest wrogiem działalność gospodarczej. Problem w tym że w rządzie nie ma ludzi którzy by mieli jakakolwiek drobną działalność. Od dziecka ci ludzie działają przeciw nam. Jak nie w korpo to w rządzie.
Najnowsze komentarze (2)
wujo edek
7 dni temu
bardzo dobry pomysł masz lokal - żyj z najmu. dzielisz powierzchnię na 1000 i wynajmujesz po 1/1000 - a niech pinokio i jego służby kwestionują w sądzie mozliwość korzystania na podstawie legalnej umowy. Generalnie aby państwo jakoś funkcjonowało konieczne są minimalne regulacje. Każda regulacja administracyjna jest wrogiem działalność gospodarczej. Problem w tym że w rządzie nie ma ludzi którzy by mieli jakakolwiek drobną działalność. Od dziecka ci ludzie działają przeciw nam. Jak nie w korpo to w rządzie.
realista
miesiąc temu
Są zdarzenia, które z bogatych czynią nędzarzy. Niektóre są nagłe (wojny, rewolucje, klęski żywiołowe, zarazy, niewłaściwe decyzje finansowe) inne rozciągnięte w czasie. Niektóre są zależne i niezależne od woli ludzkiej. Najgorsze są te, które są wynikiem aktywności i zaniechania władz. Z taką sytuacją mamy odczynienia obecnie. Jakieś tarcze dla poklasku w ramach, których jedni dostają za dużo, a inni za mało, a jeszcze inni wcale bo np. mają zaległość 2zł w ZUSie. Decyzje władz wprowadzające obostrzenia są niezgodne z Konstytucją ale za to zgodne ze zdrowym rozsądkiem, choć ich konieczność ich wprowadzenia wynika z nierozsądnych rozwiązań przyjętych wcześniej przez władzę. Taki stan z jednej strony otwiera drogę do odszkodowań ale niewłaściwa konstrukcja prawna uniemożliwia ich dochodzenie bez wcześniejszego uznania za nielegalne aktów prawnych je wprowadzających przez TK, a TK jaki mamy każdy wie. Istny Paragraf 22. Więc na odszkodowania raczej nie ma co liczyć, przynajmniej na razie póki rządzą Ci co rządzą. Pomoc Państwa polega na tym, że próbuje bezskutecznie i z pełnym poświęceniem naszej przyszłości walczyć z problemami, które Państwo samo wywołało lub którym we właściwym czasie nie zaradziło (prawie tak jak w PRLu bohaterska walka z problemami nieznanymi w innych systemach). Na pieniądze od rządu bym nie liczył, już tam pewnie jakiś krewny lub znajomy królika liczy na to, że przejmie za grosze Pana biznes. Szanowny Panie Tadeuszu, Pana głos to tylko jeden głos w wyborach. Jeżeli my sobie nawzajem nie pomożemy to nikt Nam nie pomoże. Szanowny Panie Tadeuszu głowa do góry jeszcze będzie przepięknie jeszcze będzie normalnie. Ja dla pozyskania pieniędzy proponuję Panu przedsprzedaż miejsc na okres po pandemii. Tak samo restauracjom i całej gastronomii, jeszcze nie słyszałem, że ktoś po pandemii w zamian za obecną lojalność udzieli jakichś korzyści w postaci rabatów, kart stałego klienta etc.
bDzqNguL
bDzqNgtS
bDzqNguS
bDzqNguT