To łuskowce, a nie węże, mogą być brakującym ogniwem, które przeniosło koronawirusa z nietoperzy na ludzi. SARS-CoV-2 jest odzwierzęcy. Kluczowe dla naukowców z Uniwersytetu Michigan jest ustalenie, które zwierzę bezpośrednio zakaziło człowieka. Na przykładzie wcześniejszych wirusów wiadomo, że nietoperze nie mogą być jego jedynym nośnikiem. W przypadku wirusa SARS pośrednikiem między człowiekiem a nietoperzem były cywety palmowe. Z kolei wirusem MERS w 2012 r. najpierw od nietoperzy zakaziły się wielbłądy, dopiero później człowiek.