programy
kategorie

Panika w walijskim salonie piękności. Klientki uciekały w popłochu

Właściciel salonu piękności w walijskim mieście Cwmbram musi zapłacić mandat w wysokości 1000 funtów, po tym jak otworzył swój zakład mimo koronawirusowych ograniczeń. Policja dostała anonimowy donos w sobotę, 16 stycznia, że salon piękności nie stosuje się do nakazów rządu. Policja zdecydowała się na interwencję. W momencie, gdy funkcjonariusze zapukali do drzwi, spłoszone klientki rzuciły się do ucieczki. Ma nagraniu z monitoringu widać, jak biegną do tylnego wyjścia: niektóre z nich wciąż z położoną na głowie farbą albo zaplątanymi we włosy wałkami. Na miejscu funkcjonariusze znaleźli ślady używania maszyn do solarium. W wyniku dochodzenia właściciel został ukarany mandatem w wysokości 1000 funtów (około 5 tys. złotych), a trzy klientki dostały powiadomionie o karze finansowej za wizytę w salonie oraz polecenie zidentyfikowania innych kobiet. W Walii wprowadzony jest najwyższy stopień zagrożenia epidemiologicznego. Zamknięte są wszystkie lokale usługowe,...

rozwiń
0
0
0
Podziel się
Komentarze (0)

Programy Wirtualnej Polski

KOMENTARZE
(0)