Komu zależy na przedterminowych wyborach? Czy Platformie, która jeszcze mogłaby uratować notowania, czy Prawu i Sprawiedliwości, któremu może bezpieczniej jest w opozycji? Po rozmowie z politykami można mieć wrażenie, że obie postawione w pytaniach tezy są bezpodstawne. Platforma udowadnia, że chce rządzić do końca, PiS, że chce wygrać, ale szczerze przyznaje, że do przejęcia władzy będzie gotowy dopiero na jesieni. (ws)