Ostatnie zdarzenie, do którego doszło na autostradzie A4 z udziałem prezydenckiej limuzyny, przywróciło dyskusję na temat kondycji samochodów i samolotów, którymi podróżują najważniejsze osoby w państwie. Reporter Wirtualnej Polski zapytał polityków wszystkich partii, czy ich ugrupowania sprzeciwiłyby się ewentualnym zakupom lepszej jakości floty. - Nie stać nas na bylejakość. To stara prawda i stara zasada, że ten, kto oszczędza na tego rodzaju wydatkach, wydaje później czasem dwa razy tyle - mówił poseł Jan Grabiec (PO).