bCYKAtDo
bCYKAtDs
bCYKAtDw
programy
kategorie
bCYKAtDp

Postrach lotniskowców trafił do muzeum. Nagranie z Morza Kaspijskiego

Rosyjski ekranoplan MD-160 odszedł na zasłużoną emeryturę i będzie atrakcją muzeum w Derbent. Ponad czternastogodzinny hol ważącego 260 ton giganta zakończył się sukcesem. Ekranoplan powstał przed upadkiem Związku Radzieckiego. Mógł poruszać się z prędkością 550 km/h i był niewykrywalny dla radarów. Dzięki temu z łatwością mógł zbliżyć się do lotniskowców w celu precyzyjnego ataku. Służbę w rosyjskiej marynarce pełnił do końca lat 90. Od tamtej pory popadał w ruinę w jednym z dagestańskich portów.

31 reakcji
6
13
12
Podziel się
Komentarze (12)
04-08-2020
koloMorze Kaspijskie pełne jest amerykańskich lotniskowców.
zobacz więcej komentarzy (12)
bCYKAtDB
KOMENTARZE
(12)
kolo
2 miesiące temu
Morze Kaspijskie pełne jest amerykańskich lotniskowców.
as
2 miesiące temu
Dyletanci obejrzawszy trzy filmiki na YT wypowiadają się na temat spraw o których nie mają zielonego pojęcia.
Stary Grzyb
2 miesiące temu
Rzeczywiście "postrach lotniskowców". Mógł latać wyłącznie pod warunkiem braku wysokich fal, co ograniczało go do M. Czarnego i M. Kaspijskiego, podstawowych, jak wiadomo, akwenów operowania lotniskowców, a już zwłaszcza amerykańskich. Niewykrywalny dla radarów nie był, wręcz przeciwnie, świecił jak choinka (szczególnie dla samolotów wczesnego ostrzegania, jak np. E-2 "Hawkeye" znajdujących się na amerykańskich lotniskowcach). Dla amerykańskich myśliwców F-14 czy F-18, bazujących na lotniskowcach, ze swoją ślimaczą jak na samolot prędkością i manewrowością sparaliżowanej glizdy, stanowiłby wymarzony wręcz cel. O tym, że odznaczał się typowo sowiecką jakością konstrukcyjną, technologiczną i wykonawczą, skutkiem czego przez cały okres swojej "służby" znajdował się w stanie ciągłej awarii, szkoda nawet wspominać. Krótko mówiąc, w sensie użytkowym był całkowicie bezwartościowy i do walki z czymkolwiek, w tym zwłaszcza z lotniskowcami, zupełnie się nie nadawał. Nawet Sowieci zdawali sobie z tego sprawę, i poprzestali na jednym egzemplarzu. Drugi, po doświadczeniach z pierwszym, próbowali przerobić na morską jednostkę ratunkową, ale i to okazało się nonsensem, a cały projekt rzecz jasna padł. Tak naprawdę w związku z tym "postrachem" jedno jest ciekawe - jakie chody musiał mieć Rostisław Aleksiejew, główny konstruktor poprzedzającego model MD-160 ekranoplanu KM, oraz jego następcy, że absurdalny koncept ciągnięto przez dziesięciolecia? Owszem, z jednym pożytkiem - ten "postrach lotniskowców" skutecznie drenował sowiecki budżet wojskowy, i w tym tkwi prawdziwa zasługa tawariszcza Rostisława Aleksiejewa :)
bCYKAtDT
Najnowsze komentarze (12)
Topór
2 miesiące temu
Idzie na złom, bo się napracował. Ile ludzkich istnień mógłby ocalić jakby został nie zbudowany, a pieniądze na wykonanie tego złomu przekazane by zostały np. na nowy szpital. Czasem zastanawiam się czy my zeszliśmy z drzewa.
gość
2 miesiące temu
Znając zycie zanim doleci to palnie go rakieta-rosyjska technologia to czysta ściema i propaganda!!!!!!
rowerek
2 miesiące temu
Zopomniałem kropki. . Powinno być "holowanie",
rowerek
2 miesiące temu
Hol to lina służąca do holowania. Czternastogodzinny hol? powinno być "holowanie",
Tomasz
2 miesiące temu
....nigdy nie rozumiałem tej koncepci....to z góry skazane było na porażkę...moim osobistym zdaniem ....podstawowe złe załorzenir...
Stary Grzyb
2 miesiące temu
Rzeczywiście "postrach lotniskowców". Mógł latać wyłącznie pod warunkiem braku wysokich fal, co ograniczało go do M. Czarnego i M. Kaspijskiego, podstawowych, jak wiadomo, akwenów operowania lotniskowców, a już zwłaszcza amerykańskich. Niewykrywalny dla radarów nie był, wręcz przeciwnie, świecił jak choinka (szczególnie dla samolotów wczesnego ostrzegania, jak np. E-2 "Hawkeye" znajdujących się na amerykańskich lotniskowcach). Dla amerykańskich myśliwców F-14 czy F-18, bazujących na lotniskowcach, ze swoją ślimaczą jak na samolot prędkością i manewrowością sparaliżowanej glizdy, stanowiłby wymarzony wręcz cel. O tym, że odznaczał się typowo sowiecką jakością konstrukcyjną, technologiczną i wykonawczą, skutkiem czego przez cały okres swojej "służby" znajdował się w stanie ciągłej awarii, szkoda nawet wspominać. Krótko mówiąc, w sensie użytkowym był całkowicie bezwartościowy i do walki z czymkolwiek, w tym zwłaszcza z lotniskowcami, zupełnie się nie nadawał. Nawet Sowieci zdawali sobie z tego sprawę, i poprzestali na jednym egzemplarzu. Drugi, po doświadczeniach z pierwszym, próbowali przerobić na morską jednostkę ratunkową, ale i to okazało się nonsensem, a cały projekt rzecz jasna padł. Tak naprawdę w związku z tym "postrachem" jedno jest ciekawe - jakie chody musiał mieć Rostisław Aleksiejew, główny konstruktor poprzedzającego model MD-160 ekranoplanu KM, oraz jego następcy, że absurdalny koncept ciągnięto przez dziesięciolecia? Owszem, z jednym pożytkiem - ten "postrach lotniskowców" skutecznie drenował sowiecki budżet wojskowy, i w tym tkwi prawdziwa zasługa tawariszcza Rostisława Aleksiejewa :)
Donitz
2 miesiące temu
Całe szczęście że te ekranoplany przeszły do historii.Dzisiaj ich role zastąpiły pociski przeciw okrętowe absolutnie niewykrywalne dla radarów i poruszające się 5 razy szybciej w kierunku lotniskowca.Siła rażenia takiego pocisku to przeważnie w przeliczeniu 1 miasto w gruzach. I nie masz siły ani mądralińskich co go na drodze do celu zatrzymają. Za szybko,za nisko i zbyt dużo zakłóceń i zamieszania podczas ataku EKSPERCI oj boli :)))...i tak oto lotniskowiec staje się podwodnym. To jest poważnie, poważny problem lotniskowców Eksperci oj boli.
Romek
2 miesiące temu
W Rumuni jest najwiecej bezdomnych psów
bCYKAtDL
irasiad
2 miesiące temu
Można otrzymać przykład jakiegoś wystraszonego lotniskowca ?
kolo
2 miesiące temu
Morze Kaspijskie pełne jest amerykańskich lotniskowców.
JERZY.
2 miesiące temu
Podstawowe pytanie brzmi w jakim celu zostały zbudowane, a nie kto je stworzył.
as
2 miesiące temu
Dyletanci obejrzawszy trzy filmiki na YT wypowiadają się na temat spraw o których nie mają zielonego pojęcia.
bCYKAtEn
bCYKAtDu
bCYKAtEu
bCYKAtEv