programy
kategorie

Pracownicy z Ukrainy: jest ministerialny zespół, projektu niema, branża wciąż czeka

Jeśli chcemy zatrzymać pracowników z Ukrainy, musimy poprawiać warunki ich pracy. Biznes, administracja, organizacje pozarządowe muszą się wspólnie zastanowić, jak to osiągnąć – przypomina w programie "Money. To się liczy" Paweł Kułaga z Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej. Ekspert dodaje, że już rok temu powstał ministerialny zespół ds. przygotowania całościowej zmiany prawa migracyjnego, które miałoby stworzyć dalsze ułatwienia. "Do opinii publicznej wyciekł projekt, który okazał się niekorzystny z punktu widzenia zatrudnienia obcokrajowców. Prace nad nim zostały zarzucone w związku z krytyką".
Tranksrypcja:Panie Pawle, ale to jest zawsze tak, że jak poruszamy ten te...
rozwiń
Dochodzimy do warunków pracy i tego, jak one ostatecznie wyglądają albo jak powinny wyglądać, a nie wyglądają.
No, bo historia o pracownikach porzuconych bez pensji albo jeszcze gorzej porzuconych po jakimś wypadku.
Nie są nam obce. I po pierwsze, co z tym zrobić? A po drugie, ile tego jest wciąż?
Znamy te najbardziej drastyczne przypadki, natomiast oczywiście jest...
No, pewnie wielu niedrastycznych nie znamy. Nie znamy, tak.
Oczywiście, jeśli chcemy zatrzymać tutaj pracowników, powinniśmy globalnie polepszać ich warunki pracy.
Powinniśmy wspólnie - administracja państwowa, biznes, organizacje pozarządowe - zastanawiać się, jak poprawiać te warunki pracy.
Polsko-Ukraińska Izba Gospodarcza nie jest tylko instytucją związaną z biznesem. Także prowadzimy działania społeczne.
Jest szereg instytucji, które tym się zajmują, szereg fundacji. Powinniśmy wszyscy zastanawiać się, jak poprawić ten los pracowników.
Oczywiście są do tego powołane instytucje takie jak Państwowa Inspekcja Pracy.
Ona ma odpowiednią infolinię, już działającą ponad rok w języku ukraińskim. Tam można zgłaszać problemy, związane z zatrudnieniem.
No i pytanie. Czy działa dobrze? Czy widać jakieś symptomy tego, że chodzi o jakość tej pracy, a nie tylko o liczbę Ukraińców, będących w Polsce?
Tak, wydaje mi się, że te instytucje reagują dosyć szybko na sygnały o naruszeniach.
Nie ma z tym według mnie większego problemu, natomiast oczywiście... A strona rządowa?
Czy zastanawia się, jak zmieniać przepisy? Tak jakby też nie jest tajemnicą, że czas oczekiwania na pozwolenie na pobyt i na pracę jest bardzo długi i wcale nie chce się skracać.
W grudniu ubiegłego roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ogłosiło, że powstał zespół do przygotowania projektu kompleksowego prawa migracyjnego.
Które miałoby stworzyć dalsze ułatwienia, ale nie tylko.
W połowie zeszłego roku, można powiedzieć - wyciekł taki projekt, który był dosyć niekorzystny z punktu widzenia zatrudnienia cudzoziemców.
Wydaje mi się, że ten projekt, jego założenia zostały w tej chwili zarzucone.
Też również pod ogniem krytyki ze strony wielu instytucji.
W tej chwili liczymy na to, że będą to bardziej przyjazne przepisy.
Czyli zespół jest, projektu nie ma, branża wciąż czeka. Tak.
3 reakcje
1
2
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz