programy
kategorie

Przyznał się do 48 zabójstw, odnaleziono 70 ciał. Oto "Zabójca znad Zielonej Rzeki"

Gary Leon Ridgway znany jest bardziej jako "Zabójca znad Zielonej Rzeki". Mężczyzna od młodzieńczych lat miał obsesję na punkcie prostytutek. Kiedy policja natrafiła na pierwszą z jego ofiar, przez pięć lat dreptała w kółko. Po zabiciu, w pochwach każdej z kobiet, zostawiał kamień. I to właśnie one, jego "podpis", stały się powodem przełomu w śledztwie. Na kamieniach specjaliści odnaleźli bowiem ślady spermy i wyodrębnili DNA. Badania wskazywały na Ridgwaya.Prawnicy tłumaczyli, że to odkrycie świadczy tylko o tym, że mężczyzna odbywał z zamordowaną stosunek, a nie, że pozbawił ją życia. Śledczy musieli więc szukać innych dowodów. Grupa specjalistów sprawdziła jeszcze raz odzież ofiar i sznury, którymi zostały uduszone. Odnaleziono na nich cząstki farby, które pochodziły z najnowszego lakieru pewnej firmy. Koncern natychmiast przesłał policji listę odbiorców swojego produktu. Okazało się, że największym klientem były zakłady, w których "Zabójca znad Zielonej... rozwiń
29-10-2016
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz