- To, co się wydarzyło przed ambasadą Rosji w Warszawie, jest absolutnie nie do przyjęcia. Przez dłuższy czas ambasada była zablokowana. Powstaje pytanie, dlaczego trasa przemarszu była tak zaplanowana, że w pewnym momencie ambasada była okrążona z trzech storn - powiedział na konferencji prasowej Aleksander Aleksiejew ambasador Rosji w Warszawie. Stwierdził też, że w Polsce panuje - jego zdaniem - 'stała histeryczna kampania antyrosyjska'.