programy
kategorie

Rosjanie odkryli skarb na dnie jeziora. Trwa wyścig z czasem

To prawdziwy wyścig z czasem. Aby odkryć ślady pradawnej cywilizacji Hunów, która 2 tys. lat temu zamieszkiwała tereny południowej Syberii, archeolodzy muszą się bardzo spieszyć. Wykopaliska znajdują się bowiem na dnie sztucznego zbiornika wodnego. Każdego lata poziom wody obniża się, odsłaniając dno. Wtedy można zacząć poszukiwania. A jest czego szukać. Na dnie wyschniętego zbiornika i niewielkiej wyspie odkryto już 140 nietkniętych przez rabusiów grobów. Odnaleziono tu m.in. grób "śpiącej królewny" – młodej kobiety ubranej w jedwabne szaty i klejnoty. Zdaniem naukowców, kobieta była kaletniczką. Obok szczątków znaleziono jej narzędzia pracy – igły i nici. Szczątki pochowano w kamiennym sarkofagu, dzięki czemu zachowały się w świetnym stanie. Ich wiek to 2000 lat. Nieopodal znaleziono grób tkaczki, a w nim wrzeciono, liczne szklane paciorki i ozdobne klamry wykonane z kości. Zdobione klamry to tu częste znalezisko. Dla Hunów, którzy byli nomadami, pasek był... rozwiń
0
0
Podziel się
Komentarze (0)
Napisz komentarz