Miniony weekend, uważany za jeden z najzimniejszych w tym roku, doprowadził do temperatury przekraczającej -20 st. C oraz do ogromnego smogu. W wielu częściach Polski normy zanieczyszczenia powietrza były dramatycznie przekroczone. Najgorzej sytuacja wyglądała Warszawie, w Małopolsce, na Śląsku i w Poznaniu. Według WHO norma średniego dobowego stężenia najbardziej szkodliwego pyłu PM2,5 to 25 mikrogramów na metr sześcienny. W stolicy i miejscowościach na obrzeżach Warszawy nad ranem stężenie PM2,5 przekraczało dopuszczalne normy aż 10-krotnie. W Józefowie pod Warszawą po południu wskaźniki wskazały przekroczenie normy ponad 5-krotnie. Podobny poziom zanieczyszczenia odnotowano w Łodzi. W Krakowie i w okolicach normy były przekraczane dwukrotnie, w Poznaniu momentami nawet 7-krotnie. Na Śląsku (Rybnik, Żory, Sosnowiec, Piekary Śląskie) zaobserwowano stężenie na poziomie 400-800 proc. powyżej dopuszczalnych norm. We wtorek od zachodu do Polski nadciągnie nowy...
rozwiń