Niewolnicza praca w gułagu. Dramatyczna relacja Polaka z rosyjskiej kopalni złota
Zesłani do kopalni złota, skazani na powolną śmierć z głodu i zimna. Tak wyglądała rzeczywistość Polaków, którzy w trakcie II wojny światowej trafiali do gułagu. Materiał powstał na podstawie tekstu opublikowanego na łamach portalu WielkaHistoria.pl. Stanisław J. Kowalski został zesłany na Sybir w 1941 r. Trafił do łagru na Kołymie do kopalni złota. To było miejsca bez prawa powrotu. Więźniowie nie byli w stanie przetrwać tu dwóch lat pracy. Umierali wycieńczeni z głodu i zimna (nawet -70 st. C). Chcesz się dowiedzieć więcej przeczytaj artykuł: Pierwsze dni w Gułagu. Wspomnienia Polaka z upiornej kopalni złota, z której niemal nikt nie wracał żywy.