Stachursky… znów żywi się energią słoneczną?
Kilka lat temu Jacek Łaszczok, znany lepiej jako Stachursky, zwierzył się w TVN-ie, że żywi się przede wszystkim energią słoneczną. Jak twierdził, "potrafił normalnie funkcjonować bez żadnego konwencjonalnego jedzenia". Z okazji świąt, pojawił się wczoraj w Dzień Dobry TVN i opowiedział o swojej wierze. Okazało się, że nie tylko żywi się energią słoneczną, ale także w nią wierzy. Śpiewając piosenkę ujawniłem mój stosunek do wiary. Niektórzy wierzą, wiedzą albo mają świadomość. Kwestia stwórcy, byt energetyczny kreuje naszą rzeczywistość ziemną i kosmiczną. Myślę, że źródło religii jest jedno. Polecamy zwrócić uwagę zwłaszcza na zażenowaną Kingę Rusin i zszokowanego Piotra Kraśkę.