Wysyp grzybów w jednym regionie Polski. Ekspert wylicza, których gatunków szukać
Najwięcej grzybów pojawia się na przełomie lata i jesieni. W Beskidach prawdziwy wysyp nastąpił po sierpniowych deszczach. W okolicach najmłodszych gór w Polsce miejscami pojawiło dużo kurek, koźlarzy grabowych i koźlarzy pomarańczowożółtych. Najwięcej jest borowików szlachetnych, są też borowiki usiatkowane, a w samych górach borowiki górskie. Grzybom sprzyjają warunki pogodowe i duża wilgotność po regularnych opadach. - W tym roku w Beskidach ta wilgoć jest bardzo sprzyjająca. Z tego co wiem, to w innych regionach Polski jest dość sucho, a grzybów nie będzie dużo w miejscach, gdzie jest sucho – tłumaczy w rozmowie z wideo.wp.pl Justyn Kołek, grzybiarz i współautor poradnika "Grzybownik". - Grzybnia musi mieć odpowiednią wilgotność. Nie tak ważna jest ciepłota, jak wilgoć. W moim regionie w Beskidach jest ona teraz idealna. Gdy ciągłe opady ustaną, to po jakimś czasie warto wybrać się na grzyby. Można nazbierać naprawdę dużo ciekawych okazów – podkreśla ekspert, którego dodatkowo o tej porze w lesie zaskoczyła mała liczba grzybów robaczywych.