Już w latach 70. słynny francuski badacz Jacques-Yves Cousteau na pokładzie swojego statku Calypso udał się nieopodal wybrzeży Belize, by zbadać ponad 300-metrową dziurę o nazwie Blue Hole. Ustalił wówczas, że ta wielka rozpadlina to w istocie gigantyczna morska jaskinia. Teraz prawie 50 lat później, wnuk Cousteau - Fabien powraca w to miejsce wraz z Richardem Bransonem oraz zespołem naukowców. Ich celem jest poznanie tajemnic jaskini.