"Duchy" wulkanów. Niezwykłe odkrycie na Ceres
Ślady po dwóch tuzinach wulkanów odkryto na karłowatej planecie Ceres, która krąży między orbitami Marsa i Jowisza. Naukowcy dowiedzieli się o nich dzięki sondzie Dawn, która 3 lata temu wykonała zdjęcia powierzchni Ceres. Gdy Dawn rozpoczynała swoje badania naukowcy dostrzegli mający 4000 m wysokości kriowulkan. Zamiast lawy pluje on słoną wodą. Został on nazwany Ahuna Mons, a powstał nawet 240 mln lat temu. Badacze zaczęli zastanawiać się czy na Ceres są też inne kriowulkany, Ahuna Mons był jednak jedyny. Przeprowadzili więc symulację, z której wynikło, że wulkany na przestrzeni milionów lat osuwają się i spłaszczają. Po dokładnej analizie powierzchni Ceres wytypowano ponad 20 miejsc, w których mogły być kiedyś wulkany. Niektóre z byłych wulkanów mają nawet 80 km średnicy. Jeden z nich przypomina Ahuna Mons rozmiarem. Znajduje się jednak na północnym biegunie Ceres, gdzie jest zbyt zimno by był aktywny. Średnia temperatura to -173°C . Naukowcy szacują, że kriowulkany na Ceres mają od 100 mln do 2 miliardów lat.