Zatopili wroga i chwilę później sami zatonęli. Prawdziwa wersja wydarzeń sprzed 150 lat
Naukowcy twierdzą, że rozwiązali 150-letnią zagadkę tajemniczego zatonięcia okrętu HL Hunley. Jednostka brała udział w ataku na inną łódź w porcie Charleston 17 lutego 1864 roku. Atak zakończył się sukcesem, ale okręt ze względu na ograniczenia techniczne, musiał szybko się wynurzyć. Tu rozpoczęły się problemy. Załodze nie udało się odkręcić żelaznychobciążników przymocowanych śrubami. Huntley poszedł na dno, a wraz z nim jego kapitan i 7 marynarzy. Jednak wg ekspertów na pokładzie nie wybuchła panika. Świadczą o tym szczątki marynarzy. Znajdowali się na swoich stanowiskach, nie wykryto żadnych oznak, że próbowali oni uciec. Według wcześniejszych hipotez, okręt zatonął w wyniku fali uderzeniowej. H.L. Hunley był pierwszym w historii okrętem podwodnym, który zatopił statek wroga i po chwili sam zatonął. Wrak znaleziono w 1995 roku, okręt wydobyto w 2000r. Od 18 lat naukowcy badają i konserwują Hunley’a.