człowiek

Naukowcy ujawnili wygląd starożytnych mumii. Oszałamiająca rekonstrukcja 3D twarzy
WIDEO

Naukowcy ujawnili wygląd starożytnych mumii. Oszałamiająca rekonstrukcja 3D twarzy

To cyfrowa sensacja i narzędzie dla współczesnej kryminalistyki. Naukowcy zrekonstruowali twarze trzech mężczyzn, którzy żyli w starożytnym Egipcie ponad 2 tys. lat temu. Dzięki najnowszej technologii, na podstawie danych DNA pobranych z ich zmumifikowanych szczątków, udało się odtworzyć szczegółowy wygląd 25-latków. Mumie JK2911, JK2134 i JK2888 pochodzą z Abusir el-Melek, starożytnego egipskiego miasta, które dzisiaj jest także stanowiskiem archeologicznym. Zmumifikowane ciała młodych mężczyzn zostały pochowane między 1380 r. p.n.e. a 425 r. n.e. Niemieccy naukowcy z Max Planck Institute for the Science of Human History w Tybindze zsekwencjonowali ich DNA w 2017 r. To była pierwsza rekonstrukcja genomu u starożytnej mumii. Teraz Amerykanie z Parabon NanoLabs stworzyli modele 3D ich twarzy. Naukowcy wykorzystali do tego kryminalistyczne fenotypowanie DNA – metodę, dzięki której określili ich wygląd, rodowód i kolor skóry. Pierwszy raz udało się to wykonać na ludzkim DNA w takim wieku. Mapy cieplne pozwoliły dopracować szczegóły i podkreślić różnice w wyglądzie twarzy mężczyzn. Okazało się, że 25-latkowie mieli jasnobrązową skórę z ciemnymi włosami i oczami. Ich genetyczne cechy wyglądu były bliższe współczesnym mieszkańcom basenu Morza Śródziemnego, mniej samym Egipcjanom. Praca ze starożytnym ludzkim DNA jest niezwykle trudna. Wielowiekowy materiał jest często mocno zniszczony lub zmieszany z DNA bakterii. Niezwykła technologia przetestowana na starożytnych mumiach daje nadzieję. To świetne narzędzie przy odtworzeniu wyglądu lub identyfikacji współczesnych szczątków.
Korzystanie z komórki zmienia nasz szkielet. Najnowsze doniesienia naukowców
WIDEO

Korzystanie z komórki zmienia nasz szkielet. Najnowsze doniesienia naukowców

Naukowcy z australijskiego Uniwersytetu Słonecznego Wybrzeża przeanalizowali tysiące zdjęć rentgenowskich głowy osób w wieku od 18 do 86 lat. Odkryli, że u młodych ludzi z tyłu czaszki coraz częściej pojawia się kostny guzek. Fachowa nazwa tej cechy anatomicznej to nadmierna guzowatość potyliczna zewnętrzna. Jest to normalna, nie utrudniająca życia przypadłość. Dawniej jednak dużo rzadsza niż dziś. Zdaniem Dr Davida Shahara, tak nasz szkielet adaptuje się do używania smartfonów i tabletów. Choć wydaje się to niezwykłe, należy pamiętać, że nasze kości to żywa tkanka, która przez całe życie dopasowuje się do warunków, na jakie jest wystawiona. Jeśli wykonujemy ciężką, fizyczną pracę, kości z czasem będą grubsze. Gdy sobie to uświadomimy, obecność kostnego guzka z tyłu głowy nie jest już taka dziwna. Średnia waga naszej głowy to około 4,5 kg - tyle co spory arbuz. Gdy pochylamy się nad smartfonem, oglądając na przykład śmieszne koty, miejsce, gdzie mięśnie szyi łączą się z czaszką, jest bardzo obciążone. By sobie z tym poradzić i wzmocnić czaszkę, organizm nadbudowuje tkankę kostną, a ciężar głowy rozkłada się szerzej. Co ciekawe, to nie jedyna taka zmiana anatomiczna w czasach współczesnych. Niemieccy naukowcy odkryli, że szkielety dzieci w ciągu ostatnich 10 lat stały się cieńsze. Badacze sądzą, że to z powodu mniejszej ilości ruchu.