Magazyn broni na działce. Odkrycie policji koło Łęcznej
Lubelscy policjanci kilka dni temu zatrzymali 33-latka, który żądał od swojej babci 20 tys. złotych. Mężczyzna groził, że się wysadzi miał przy sobie granat i pistolet, potrzebna była ewakuacja mieszkańców. W toku śledztwa służby sprawdzały wszystkie kryjówki powiązane z 33-latkiem, szukając miejsca, w którym mężczyzna mógł ukryć broń i materiały wybuchowe. W jednej z nich na ternie gminy Ludwin, znaleźli prawdziwy arsenał broni wart na czarnym rynku co najmniej 200 tys. złotych. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt iż domek letniskowy, który służył za magazyn, był specjalnie do tego przygotowany. Pod podłogą jednego z pomieszczeń była kryjówka, w której znajdowała się znaleziona przez policję broń amunicja, uzbrojony granat, substancje chemiczne oraz części istotnych elementów broni palnej.