Sprzedawca myślał, że to bomba. W kieszeni klienta wybuchł e-papieros
Owensboro, Kentucky, USA. Zaczęło się widowiskowo, ale skończyło na miejscowych poparzeniach skóry. Taką niebezpieczną sytuację zarejestrowały kamery monitoringu na jednej ze stacji benzynowych w Owensboro w stanie Kentucky. W kieszeni spodni jednego z klientów nagle eksplodował e-papieros. Mężczyzna wybiegł na zewnątrz, gdzie pracownicy sklepu ugasili jego spodnie przy pomocy gaśnicy. Pechowy "palacz" trafił do szpitala z poparzeniami drugiego stopnia.