Klum o swoim halloweenowym kostiumie: "Musieli mi przykleić piersi i tyłek, bo ich nie mam!"
Heidi Klum słynie z niebanalnych halloweenowych przebrań. Co roku organizuje huczną imprezę z tej okazji. W tym roku modelce po raz kolejny udało się zaskoczyć wszystkich. Zmieniła nie tylko rysy twarzy, ale także sylwetkę. W zakładanie kostiumu zaangażowany był sztab stylistów i makijażystów. Przebieranie jej trwało... 11 godzin! "Wszystko jest do mnie przyklejone - powiedziała. Nie wiem, gdzie się kończy, a gdzie zaczyna dany element. Usta, piersi, tyłek - to wszystko musiało być do mnie przyklejone, bo sama tego nie mam".