9-latek utonął na strzeżonym kąpielisku
W Kałuszynie (woj. mazowieckie) na strzeżonym kąpielisku utonął 9-letni chłopiec. Byli z nim rodzice, ale nagle stracili z dzieckiem kontakt wzrokowy. Jak informuje policja, trwa ustalanie okoliczności tej tragedii. - Został zabezpieczony na miejscu monitoring - mówi Leszek Morawski z policji w Mrozach. - Policjanci, zamiast szukać w wodzie, to szukali w lesie. Ratownicy nie reagowali w ogóle. Dopóki nie zjechało się pogotowie, straż. Strażacy zareagowali prawidłowo, bo od razu weszli do wody. Pogotowie, jak już dziecko zostało wyjęte z wody, siedziało sobie w karetce. To, co się tutaj działo, to było jedno wielkie nieporozumienie - relacjonuje świadek.