Paczki dla więźniów w Czerkasach pełne niespodzianek
Narkotyki w paście do zębów, w jajkach i Biblii, komórkowe karty SIM w chlebie i spirytus w oranżadzie. Takie i nie tylko takie "niespodzianki" znajdują strażnicy przy osobach odwiedzających więźniów 62. kolonii karnej w Czerkasach. Do dozwolonych prezentów należy tylko bielizna i jedzenie. Wszystko jest szczegółowo sprawdzane. Za przekazanie niedozwolonej rzeczy, można otrzymać grzywnę, a za prezenty "w proszku" odwiedzającym grozi więzienie.