konrad szymański

Polska gotowa zapłacić 200 mln zł kary za Turów? Wiceminister znalazł winnego
WIDEO

Polska gotowa zapłacić 200 mln zł kary za Turów? Wiceminister znalazł winnego

Rząd miał pracować nad dokumentem zakładającym zapłatę 200 mln euro kary w związku z kopalnią Turów - podał Onet. Uchwała ta miała zobowiązywać Ministerstwo Aktywów Państwowych do uiszczenia nałożonej na Polskę kary. Rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z Wirtualną Polską zaprzeczył tym doniesieniom. Sprawę komentował w programie "Tłit" WP wiceminister klimatu i środowiska, rzecznik Solidarnej Polski Jacek Ozdoba. - Nie znam szczegółów, czy w ogóle ta uchwała była rzeczywiście, czy nie. Wiem, że wypowiadał się na ten temat rzecznik rządu. Uważam, że nie powinniśmy płacić tego haraczu wymyślonego przez panią sędzię Lapuertę - mówił. - Jeżeli ktokolwiek jest w stanie wpaść na tak genialny pomysł, to sądzę, że pan minister Szymański. To jest człowiek, który regularnie wpada na pomysły, które później okazują się być absolutną katastrofą. Wszystkie genialne pomysły, które później szkodzą Polsce, są pewnie autorstwa Konrada Szymańskiego. Absolutna katastrofa, jak się pomylił w sprawach zeszłorocznych decyzji europejskich. Jak taki strateg, taki geniusz europejski, to dlaczego nie zauważył mechanizmu warunkowości? - kontynuował Ozdoba. - Powinien być natychmiast wyrzucony z funkcji, jaką w tej chwili sprawuje. Jest człowiekiem niewiarygodnym, nie zna się na UE - podsumował.
Natalia Durman Natalia Durman
Zgrzyt w rządzie. Polityk od Ziobry atakuje ministra
WIDEO

Zgrzyt w rządzie. Polityk od Ziobry atakuje ministra

Rzecznik generalny TSUE orzekł, że reguła "pieniądze za praworządność" jest zgodna z prawem Unii Europejskiej. W związku z tym skargę Polski i Węgier w tej sprawie należy, jego zdaniem, oddalić. Sytuację komentował w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba z Solidarnej Polski. - Jesteśmy świadkami agresji prawnej. Mamy dwie płaszczyzny: z jednej strony mamy politykę traktatową, z drugiej strony mamy polską konstytucję (...). Wstępując do UE, zgadzaliśmy się na coś - zgadzaliśmy się na warunki, które są określone w polityce traktatowej. W żaden sposób nikt nie wyargumentował, na jakiej podstawie wymiar sprawiedliwości ma być regulowany centralnie - przekonywał. - Jest dzisiaj taka decyzja, która świadczy o tym, że ktoś chce mimo tej polityki traktatowej pójść krok dalej. My przed tym ostrzegaliśmy - podkreślił. Na uwagę, że premier Mateusz Morawiecki zapewniał, że Polski nie dotkną konsekwencje, Ozdoba stwierdził, że "widocznie pan premier się mylił". - Bardziej pytanie do ministra Szymańskiego, czy potwierdzał to do pana premiera, że nie będzie mechanizmu warunkowości. To jest polityk, który się zajmuje sprawami UE. Ja od niego oczekuję jako obywatel, że wreszcie ktoś weźmie odpowiedzialność za politykę europejską - kontynuował wiceminister. - Gdzie jest minister Szymański? Kawa na ławę: gdzie jest jego podpis na tym, że mówi panu premierowi, że nie będzie mechanizmu warunkowości? - pytał Ozdoba. - Jeżeli pan minister Szymański potwierdzał, że nie będzie mechanizmu warunkowości, to rozumiem, że wiedział, o czym mówi. A dziś widzimy, że jest zupełnie inaczej - podsumował gość Wirtualnej Polski.
Natalia Durman Natalia Durman