Bitwa pod Empikiem. Przypominamy, jak wyglądało to dramatyczne wydarzenie
Jednym z najgłośniejszych momentów ubiegłorocznego Marszu Niepodległości była „bitwa o Empik”. To pod kamienicą stojąca na skrzyżowaniu Nowego Światu i Alei Jerozolimskich agresywni uczestnicy marszu chcieli zaatakować stojących w podwórzu policjantów. W stronę kamienicy poleciały płonące race, kamienie, a fotograf „Tygodnika Solidarność” o mało nie stracił oka. Przypominamy, jak wyglądały te dramatyczne chwile. Skontaktowaliśmy się również z Empikiem, by zapytać, czy firma ma obawy przed tegorocznym wydarzeniem. Rzecznik Monika Marianowicz odpisała nam: „Nasz salon przy Rondzie de Gaulle’a nie ucierpiał w wyniku ubiegłorocznych wydarzeń. Zdjęcia, które ubiegły Internet, pokazywały bramę kamienicy od strony Alei Jerozolimskich (z szyldem Empiku), a nie wejście bezpośrednio do salonu. Za zabezpieczenie (tegorocznego – dopisek red.) marszu na całej jego trasie są odpowiedzialne odpowiednie służby. Na placu przed Empikiem od strony Alei Jerozolimskich rozstawiono już barierki”. Jeszcze do niedawna w okolicy kamienicy przy Nowym Świecie betonowe kawałki schodów leżały na ulicy i stanowiły potencjalne zagrożenie dla uczestników marszu. Jak donosi Super Express, obecnie schody są pilnie remontowane, by uniknąć powtórki krwawej bitwy sprzed roku.