pentagon

Oumuamua związana z UFO? Zaskakująca teoria astrofizyka z Harvardu
0:37

Oumuamua związana z UFO? Zaskakująca teoria astrofizyka z Harvardu

Avi Loeb, astrofizyk z Harvardu, uważa, że może istnieć związek między Oumuamua, a UFO. Według jego nowej teorii, może istnieć powiązanie między tym tajemniczym obiektem oraz tymi, które zostały niedawno ujawnione w raporcie Pentagonu. W artykule opublikowanym dla "Scientific American" Loeb, sugeruje, że Oumuamua mogła być przeznaczona do skanowania sygnałów, szukając czujników, które umieściła wcześniej w ziemskiej atmosferze inna sonda wysłana przez obcą cywilizację. - Poprzednikiem Oumuamua mógł być statek, który bez zauważenia umieszczał małe sondy w ziemskiej atmosferze - napisał Loeb w swoim artykule. Oznacza to, że może być odbiornikiem sond, które zostały wysłane w kierunku Ziemi dawno temu. Pentagon w swoim raporcie przyznaje, że niektóre z UAP (niezidentyfikowanych zjawisk lotniczych) istnieje naprawdę i może nie pochodzić od człowieka. Możliwe jest jednak też, że to nowa broń opracowywana przez Rosjan lub Chiny. Jednak wówczas raport ten nigdy nie zostałby upubliczniony. Eksperci przyznają więc, że wiele z obiektów UAP może być zjawiskami naturalnymi lub mogą mieć pozaziemskie pochodzenie. Naukowiec z Harvardu zauważa, że w Układzie Słonecznym powinno znajdować się biliard obiektów podobnych do Oumuamua, jeśli mają one naturalne pochodzenie. Inni naukowcy są dalecy od takiej tezy. Oumuamua to niezidentyfikowany obiekt o podłużnym kształcie, który minął Ziemię w 2017 roku w odległości 30 mln kilometrów.
Niezidentyfikowany obiekt na niebie. Pentagon potwierdza autentyczność nagrania
0:45

Niezidentyfikowany obiekt na niebie. Pentagon potwierdza autentyczność nagrania

W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie dziwnego, niezidentyfikowanego obiektu, który pojawił się na niebie. Wideo pochodzi z 2019 roku i zostało wykonane nocą przez okręt marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych. Do nagrania dotarł i upublicznił pasjonat kosmosu i obcych form życia – Jeremy Corbell. Napisał, że otrzymał je od anonimowej osoby. Na wideo zauważyć można latające i migające obiekty w kształcie piramid, które mają niezwykłą zwrotność podczas lotu. Corbell uważa, że to dowód na istnienie UFO. Serwis internetowy ''Futurism'' zapytał przedstawicieli Pentagonu o to nagranie. Odpowiedziała im Sue Gough – rzeczniczka Departamentu Obrony USA. Stwierdziła, że nagranie rzeczywiście pochodzi z zasobów specjalnej grupy Unidentified Aerial Phenomenon Task Force (UAPTF), która zajmuje się badaniem przypadków spotkań członków amerykańskiej armii z niezidentyfikowanymi obiektami. Powiedziała: ''wspomniane nagranie zostało wykonane przez personel US Navy. Jest ono częścią trwającego śledztwa UAPTF. Tak jak mówiliśmy już wcześniej, ze względu na bezpieczeństwo i uniknięcie ujawnienia informacji, które mogą być wykorzystane przez naszych wrogów, Departament Obrony nie prowadzi publicznej dyskusji na temat szczegółów obserwacji lub badań dotyczących naruszenia naszej przestrzeni powietrznej, wliczając w to naruszenia, które początkowo są przypisywane niezidentyfikowanym obiektom powietrznym''.