Aneta "zbuntowała się całkowicie" w wieku 19 lat. Do więzienia trafiła za morderstwo. Dziewięć lat później, odsiadując wyrok podejmuje pracę opiekunki. Codziennie wyjeżdża poza mury więzienia do domu spokojnej starości. Chora od najmłodszych lat na reumatyzm pani Helena jest zafascynowana zjawiskową dziewczyną. W jej odczuciu Aneta ma w życiu wszystko, zdrowie, młodość i średnie wykształcenie, a nawet prawie wyższe. Pani Helena namiętnie dopytuje dziewczynę o jej życie, stawiając wyłuskane anegdoty w kontraście wobec świata widzianego "z okien szpitali i autokaru". Anetę czeka bardzo trudna próba, w której pomoże jej pani Helena.