Inwazja rekinów w Wielkiej Brytanii. Naukowcy ostrzegają
W ostatnich tygodniach Brytyjczycy obserwują coraz więcej rekinów bliżej brzegu morza, niż zwykle. Eksperci z University of Southampton mówią o prawdziwej inwazji tego gatunku wzdłuż brytyjskiego wybrzeża. Żarłacze olbrzymie, żarłacze śledziowe zaobserwowano blisko brzegu, na przystaniach i w portach jachtowych. Te gatunki zwykle unikają tak płytkich wód. W ostatni weekend widziano pięć olbrzymich rekinów w trakcie spływu kajakowego w Kornwalii. Rekiny regularnie obserwują też członkowie "AK Wildlife Cruises", oferujący wycieczkowe rejsy. Prof. David Sims twierdzi, że obecność rekinów to efekt polityki lockdownu spowodowanego pandemią koronawirusa. Zaobserwowano to teraz, jak i w połowie 2020 r., kiedy wprowadzono wcześniejsze ograniczenia. Na wodach okolicznych mórz pojawiło się mniej statków rybackich, pasażerskich i turystycznych. To zachęciło rekiny do większej eksploracji wód w poszukiwaniu pożywienia. Wrażliwe na dźwięki drapieżniki, przez obostrzenia i mniejszy ruch statków, są odważniejsze i chętniej pojawią się bliżej plaż i skupisk ludzki.