Zabraknie wody w kranie? Ponad sto gmin ma olbrzymi problem
Kilka upalnych dni wystarczyło, by w wielu miejscach w Polsce zaczęło brakować wody. Rośnie liczba gmin, które apelują o rozsądne korzystanie z kurczących się zasobów. Niektóre przestały już prosić, a zaczęły karać. Zbędne używanie wody może skończyć się mandatem do nawet pięciu tysięcy złotych. - Apele dotyczą tego, by nie podlewać w tym czasie ogródków, nie obciążać sieci - mówi Anna Jastrzębska z Wód Polskich, która zauważa jednocześnie, że Polska stepowieje i w niektórych regionach naszego kraju takie sytuacje będą zdarzać się coraz częściej. Nie poprawią tego nawet ulewy i towarzyszące im burze. - Woda spływa do rzeki i w tej rzece na chwilę jest jej więcej, ale dosłownie po dwóch czy trzech dniach znowu stan wody spadnie do tego sprzed opadów - tłumaczy Grzegorz Walijewski, rzecznik prasowy IMGW-PIB, ekspert z zakresu hydrologii. O palącym problemie w materiale wideo.