Sensacja archeologiczna na Lubelszczyźnie. Przypadkowe odkrycie rolników sprzed 4 tys. lat
Krzemienna siekierka, która może liczyć nawet 4 tys. lat. Ten bezcenny zabytek przypadkowo odkryto w trakcie prac rolnych w małej miejscowości Majdan Sopocki Pierwszy w gminie Susiec (Lubelszczyzna). Miejscowi rolnicy na zaoranym polu zauważyli dziwny przedmiot. Natychmiast poinformowali o nim służby konserwatorskie. Szybko okazało się, że to niewielka krzemienna siekierka o wymiarach 8,5 cm długości i 2,5 cm grubości. Jest datowana na koniec epoki neolitu lub początek brązu. Drewniany trzonek nie zachował się, ale siekierka jest w niemal idealnym stanie. Przedmiot uratowali spostrzegawczy mieszkańcy. Eksperci z Instytutu Archeologii UMSC w Lublinie określili, że narzędzie może być powiązane z kręgiem kulturowym społeczności kultury ceramiki sznurowej. Pochodzi z trzeciego lub drugiego tysiąclecia przed naszą erą. Wysoka jakość wykonania sugeruje, że przedmiot mógł być częścią zniszczonego grobu kurhanowego. Badania terenowe nie potwierdziły tego – archeolodzy nie odkryli śladów mogiły w kształcie kopca ani innych podobnych przedmiotów. Pochodzenie małego toporka pozostaje więc dalej tajemnicą. Prehistoryczny przedmiot wkrótce zostanie dokładniej zbadany. O niezwykłym odkryciu poinformował Lubelski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Urząd przypomina przy okazji, że każde odkrycie przedmiotu, który może być zabytkiem, zgodnie z prawem, należy natychmiast zgłosić i przekazać lokalnej służbie konserwatorskiej lub wójtowi (burmistrzowi).