Weselny "breakdance". Jak z wesela trafić do szpitala
Podczas wesela w niejednym gościu wyzwalają się niezwykłe "umiejętności" taneczne, zwłaszcza po kilku głębszych toastach za młodożeńców. Do mediów społecznościowych trafiło wideo z jednego z wesel, na którym zarejestrowano "popisy" prawdopodobnie jednego z gości weselnych. Mężczyzna przy tanecznej muzyce, między innymi gośćmi, próbował wykonywać ruchy, które nie przypominały zbytnio żadnego ze znanych stylów tanecznych. Sądząc po jego ruchach, być może próbował zatańczyć "breakdance", ale ostatecznie nie wyszło mu to najlepiej. Z jego "breakdance" zostało chyba tylko "break". Można mieć tylko nadzieję, że gdy tancerz już wytrzeźwieje i alkohol przestanie uśmierzać ból, nie będzie musiał pojechać do szpitala.