Awantura w Sejmie o uczczenie uchwałą objawień fatimskich. "Parlament to nie sala katechetyczna"
Grupa posłów PiS złożyła projekt uchwały w sprawie uczczenia 100. rocznicy objawień fatimskich. Wczoraj odbyła się już sejmowa debata dotycząca projektu. PiS chce uczcić setną rocznicę objawień fatimskich. W projekcie znalazło się sformułowanie, że w 1917 roku "w swoim orędziu Matka Boża przewidziała największe wydarzenia XX wieku, a jego przesłanie jest nadal aktualne. Matka Boża przypomniała ewangeliczną prawdę, że ludziom do szczęścia, tak naprawdę, potrzebny jest tylko Wszechmocny Bóg, który stworzył nas dla siebie i pragnie podzielić się z nami pełnią szczęścia". Obchody stulecia objawień fatimskich to nie tylko wspomnienie historyczne, ale okazja do głoszenia wezwania Matki Bożej Fatimskiej, której orędzie wybiera dobroczynny wpływ na współczesność i przyszłość - mówiła Anna Sobecka z PiS podczas sejmowej debaty. Inicjatywę PiS skrytykowała Platforma Obywatelska. Nie jest rolą Sejmu uchwalanie tego rodzaju uchwał. Państwu się pomyliły sale katechetyczne czy kaplice z parlamentem. My jesteśmy od uchwalania praw - ironizował Stefan Niesiołowski z PO. Za to, że próbujecie wikłać kościół w politykę, być może wielu z was będzie smażyć się w piekle – straszył Krystian Jarubas, PSL Nowoczesna złożyła wniosek o odrzucenie uchwały.